poniedziałek, 19 stycznia 2009

OPEN TOE BOOTS




Wiedziałam, ze TO tylko kwestia czasu. Tak wiec wczoraj dopadly mnie ukryte gdzies na gornej polce w Zarze. I mam je:




11 komentarzy:

Arissa pisze...

ZAZDROSZCZE !!!!!


One są po prostu BOSKIE :) !

halszka foka pisze...

no aaaale załóż!

jukejka pisze...

piękne...

HoneyBunny pisze...

swietne sa, ciekawa jestem jak na nodze wygladaja:)

Anonimowy pisze...

super!! pokaż jak wyglądają na nodze...proszę:D

anja pisze...

ooo
super :)

Ula pisze...

Na pierwszą jazde na pewno nie bedzie ci potrzebny kask, ale jesli po jakims czasie stwierdzisz, ze bardzo ci sie to podoba i planujesz jezdzic w przyszlosci to dobrze bedzie go zakupic;). kaski nie sa za drogie, nowe kupisz od 40zl, no ale mozna tez uzywany;).
a o co chodzi, ze za 3zl jedziesz?;)))
Bylam kiedys w Zielencu w zimie i nie przypadla mi do gustu ta miejscowosc jako miejsce do zjezdzania, ale jesli bedziesz sie uczyc to akurat nie ma to za bardzo znaczenia;)

Arissa pisze...

Kupiłam je w Cubusie.

Wiesz co mi też trudno znaleźć slim fity ale mam taki patent,że skręcam nogawke na dole i wtedy są węższe ;D

t. pisze...

o, widzę kochana, że Ciebie również nie ominęła mania szafowania ;)


za Twoim przykładem, także wybrałam się dziś po cośniecoś do zary, z tym, że moja zdobycz ma zakryte palce.
dlatego też gratuluje odwagi!
no i załóż! :)


[tak w całkowitym nawiasie, w gwoli przypomnienia - miałyśmy okazję 'poznać się' na stylio, jednakże ja swój profil usunęłam. o. :)]

t. pisze...

o ile dobrze pamiętam to tynx ? :)

alerts pisze...

hub003
fox223
for741
see333
ber456