wtorek, 16 lutego 2010

Now you see it

Miniony weekend był naprawdę zwariowany. Niezmiernie mnie to cieszy, bo nuda to cos, co mnie zabija.
Ale przejdźmy do rzeczy. W końcu miałam okazję założyć po raz pierwszy moją
miętową tubę. Zaś z okazji walentynek (nie żebym je jakoś specjalnie świętowała) przemogłam swój wstręt do rajstop (grrrr) i założyłam kwiatową spódnicę, która w szafie leżała już od listopada.
Niestety nie miałam czasu zrobić zdjęć przed wyjściem, więc tylko dodam, ze miałam na sobie czarne kryjące rajstopy, czółenka na mega szpilce i dopasowany płaszczyk.




Ostatnio zostałam poproszona o wrzucenie zdjęcia moich włosów, co też z milą chęcią uczynię, gdyż akurat mam kilka fot na dysku. Te zdjęcia były juz na stylio. Przepraszam za filtr na twarzy, ale nie chcę odnaleźć się później na fotkach.peel.
Co do pielęgnacji, jest bardzo prosta, ale jak widać dość skuteczna. Nigdy! nie używam suszarki, nawet po wyjściu z basenu, wolę założyć czapkę na mokre włosy i szybko pobiec do samochodu. Prostownicy używam od wielkiego święta i tylko na końcówki oraz boczne pasma. Do fryzjera chodzę średnio co 5 miesięcy na podcięcie końcówek. Staram się nie nosić cały dzień spiętych włosów, bo to znacznie je obciąża. Do mycia używam jakiegoś zwykłego szamponu Panteene i zawsze odzywki. Czasem nałożę jakaś maseczkę z GlissKur. A dwa razy do roku łykam Vitapil.




Spódnica: H&M % (stara kolekcja)

31 komentarzy:

Anonimowy pisze...

przepiekne masz wlosy !

;)

Pozdrawiam:)

Natalia

bloo. pisze...

normalnie te włosy Twe !
ukradnę Ci je kiedyś :P

Szafa Madziary pisze...

nie dość, że zgrabna to jeszcze piękne włosy, więcej tu nie zajrzę:P:P

Kasica pisze...

Twoje włosy to szczyt moich marzen

J. pisze...

Nie ma co "lasia" z Ciebie Anxi :)

anwari pisze...

Śliczna spódniczka :)
A włosy mega piękne... I wyglądają na bardzo zdrowe...

tyruryru pisze...

kocham Twoje włosy.. i talię ;D

almaa. pisze...

Dlaczego zasłaniasz tą śliczną buzię?:) Włosy masz cudowne !

Victoria pisze...

Piękne włosy, naprawdę zazdroszczę:)

unfashion_girl pisze...

<3

kota behemota pisze...

spódniczka boska, a Twoje włosy cudowne i zdrowe :)

Alicja w krainie hand made pisze...

Tylko pozazdrościć.. Piękna figura włosy buzia... Dlaczego ją zasłaniasz? wredne komentarze? to tylko z zazdrości

Anonimowy pisze...

hm tylko nie rozumiem o co chodzi z tym zwariowanym weekendem bo to brzmi tak jakby byl zwariowany przez to ze zalozylas jakas sukienke/rajstopy ;)
A Twoje wlosy to moja motywacja do zapuszczania, pozdroooo ;)

nikki pisze...

Włosy są prześliczne, chociaż jak dla mnie troszkę przydługie, ścięłabym tak ok. 10 cm. ale śliczne są. <3

na impreze się wybrałaś w tej kiecy? :)
fajny set. :)

Ewelka pisze...

Wlosy marzenie, wogole sliczna jestes cala;))

zakupocholiczka pisze...

Matko jak mi się marzą taki proste włosy jak Twoje;) Moje bez prostownicy wyglądają strasznie, więc Tym samym końcówki mi się szybko niszczą:(

Anonimowy pisze...

Spodniczka jest po prostu cudowna:) moglabys zdradzic gdzie ja kupilas i czy bylo to dawno?(chodzi o to, czy bylyby jeszcze dostepne w sklepie). Ten wzor i kolorystyka bardzo mi sie poodoba, w kolekcji zimowej w Stradivariusie widzialam leginsy wlasnie o podobnym wzorze o ile dobrze kojarze:D
A wlosy- no coz, bajka- nic dodac nic ujac, pozdrawiam:)

Anxi ... pisze...

Niezmiernie mi miło czytać tak wiele pochlebnych komentarzy. Bardzo dziękuję :)

almaa: Już to wyjaśniłam w poście ;)

Victoria: Kto jak kto, ale Ty jako posiadaczka równie pięknych włosów, nie masz czego zazdrościć.

anonimowy: Faktycznie troszkę zamotałam z tym opisem, ale już się poprawiłam. A zwariowany byl z wielu powodów. Osoby, które mnie znają osobiście, na pewno wiedzą, co mam na myśli ;)

nikki: W krótszych 10 cm czułabym się łyso. To jest własnie "moja długość". Czyli do łokcia. Próbowałam już wszytskich krótszych i źle się czułam.

Anxi ... pisze...

Spódnicę kupiłam w okolicach listopada w H&M. Myślę, że w sklepach jest już niedostępna, dlatego szukaj na Allegro.

patrynia06 pisze...

Dziękuję bardzo... Patrzeć na te Twoje kudełki to przyjemność;) Zazdroszczę Ci na maxXXXaa... Pozdrawiam :)!

elizove pisze...

gdzie jest to 60 kilo?! :D

anxi, nie dziwią albo nie irytują cię pytania o włosy? bo sama mam długie i jak są miłe komentarze, to oczywiście, doceniam, ale dziwią mnie takie duże zachwyty, bo wydaje mi się (i tobie chyba też), że to nic trudnego takie mieć, a i pielęgnować przesadnie nie trzeba...

playwithfashion pisze...

Piękne włosy - zgadzam się!!!
A look fajny - podoba mi się kwiatowa spódnica:) No i tuba też fajowa:)

Anxi ... pisze...

Eliza: wiesz co mnie najbardziej dziwi? ktos wrzuca na stylio zdjecie jakies dziewczyny z wlosami tak zniszczonymi i nijakimi ze to widac na kilometr a pod spodem milion slow zacbwytu z jednego glupiego powodu, bo ... sa dlugie. nie wazne w jakim stanie, wazne ze dlugie to juz od razu piekne. wg mnie to zaden wyczyn miec te dlugié wlosy, czekasz rok czy dluzej i masz. tez mi filozofia ;) a jak sa zniszczone to scinasz, odstawiasz to co je niszczy i masz zdrowe. ..irytuje mnie tylko jak ktos pyta ile zapuszczalam, bo przeciez nie skreslalam dni w kalendarzu. o! albo jak ktos proponuje zebym sobie wycieniowala. nie, dziekuje. jeszcze moze prostownica 2x dziennie, czarna farba i solarium ;) ... ale i tak nic nie przwbije pytan w stylu: ile masz wzrostu i ile wazysz? napisz mi prosze bo daze do takiej sylwetki. i tu zdziwko, bo w andrzejki zwazylam sie dla zakladu na domowce i wyszlo 59,5 kg. haha. zauwazylam tez ze ktos zapyta a pozniej odpowie, ze na pewno klamiesz, albo ale jestes gŕuba swinia. haha ;)

elizove pisze...

nooo tak, też zauważyłam te głupie zachwyty pod zniszczonymi, ale długimi (!) włosami, to trochę tak, jakby takie włosy były wyczynem nieosiągalnym - a mi jest trudniej paznokcie zapuścić :)

Anxi ... pisze...

Ja nigdy nie mialam dlugich i pewnie nigdy miec nie bede. mam chyba w genach zaprogramowana okreslona dlugosc (a raczej "krotkosc") bo zaraz mi sie ktorys lamie i musze wyrownywac pozostale. ale nigdy nie podobaly mi sie dlugie, zywe kolort ladnie wygladaja na krotko obcietych paznokciach.
odpisalabym u Ciebie ale korzystam z telwfonu i za duzo byloby z tym roboty.
dobra, ide spac a ty elizka wrzuc w koncu cos nowego na bloga!

suzaa pisze...

oryginalna nie będę. Masz świetne włosy!:)

6roove pisze...

zazdroszcze, ze nie musisz uzywac prostownicy i wlosy tak ladnie wygladaja bez suszarki
moje to niezla szopa, lata bez prostownicy to byla udręka ;]

swietna spodnica, a to juz chyba kiedys pisalam :D

Anonimowy pisze...

A ja napisze tak : wlosy niby długie, ale nic w nich specjalnego nie ma, takie pospolite.

palcia pisze...

wlosy godne pozazdroszczenia.

fashionelka pisze...

śliczna spodnica, ale ty masz figure, pozazdrościc! :)

Lotniczka86 pisze...

Włosów Ci nie zazdorszcze bo sama mam podobne ale ta figura o matko-masz idealane proporcje,piekne w ciecie w tali omg dawno nie widzialam takiej figury!