wtorek, 22 czerwca 2010

I said Morena Morena Morena ...

Nie wiem, czy juz mówiłam, ale w tym roku sezon wakacyjny zaczęłam bardzo szybko. Juz na początku czerwca, a może nawet pod koniec maja (dokładnie w tym momencie nie pamiętam) miałam okazje wylegiwać się na "plaży" i pływać. Dla zainteresowanych "Brzezinki beach ;)". Woda jak dla mnie była chłodna, ale do zniesienia. Natomiast tydzień temu była juz naprawdę bardzo ciepła.
Teraz, kiedy pogoda znacznie się pogorszyła, cieszę się bardzo, ze te cieple dni wykorzystałam niemal w 100%

Dzisiaj miałam jechać na Hel, ale nie wiem, co z tego wyjdzie. Wyjazd przed sezonem, pogoda do dupy, nie moje klimaty. Generalnie nie wiem czy jest jakikolwiek sens robić powtórkę z zeszłego roku, bo przyjemność dla mnie to wątpliwa, ale zawsze milo zobaczyć morze (nawet to polskie) i oderwać się na chwile od codzienności :) A być może to po prostu Moj sceptycyzm i później znowu powiem, ze nie było tak najgorzej ;)







Zestaw z dzisiejszego dnia. Odwiedziłam Factory Outlet. Celem jak zawsze zresztą były stroje w Calzedonii. Niestety rozczarowałam się. Ceny jeszcze są dość wysokie (79zl) plus średnia kolekcja. Nawet zwykłych czarnych majtek do stroju, z "tych, które lubię" nie mogłam znaleźć. A mam bardzo fajną czarna gore i szkoda, żeby sobie tak bezczynnie leżała w szafie. Niemniej przejechać się gdzieś za miasto poza pasaż, czy magnolie było milo :)

(Sukienka, kurtka: H&M, torba Primark)


Wakacyjny klimat




EDIT
Znalazlam na dysku zdjecie mojej kolejnej HaMowe sukienki z bufami :) Mialam ja poczatkowo odsprzedac, ale rozmyslilam sie i w sumie nie zaluje.

31 komentarzy:

iLeane pisze...

Jak to mówią- ładnemu we wszystkim ładnie!:) ale sukienka SUPER!:)

magdalena (ellemo) pisze...

jakie Ty masz długie włosy!! łaaaaał!
no i figura ... no tylko pozazdrościć :)

fajnie Ci w tych krótkich sukienkach ... cudnie!

pozdrawiam :)

Madame Julietta pisze...

jeeeeejku swietny ten kawalek ! dziwaczny heh ale noooo kopiuje tytul!!! mega fajny klimat.

Anxi. jestes sexem!

kasiażynka pisze...

Znalezienie zwykłego, czarnego dołu do stroju to było moje zadanie na lato 2009. Nie mogło się obyć bez przypadków. Znalazłam w TESCO w F&F za 14,90 pln - idealne.

Anxi ... pisze...

kasiazynka: Tyle, ze mi chodzi o jeden bardzo konkretny kroj. Cos pomiedzy stringami a zwyklymi majtkami: http://pu.i.wp.pl/k,MzI1NTYxMDQsMTA4NzYy,f,calzedonia.jpg. I jak do tej pory tylko Calzedonia takie sprzedaje. Mialam juz takie czarne, ale chyba na wakacjach gdzies zostawilam, bo za cholere ich nie moge znalezc.

palcia pisze...

Kurde mam problem z ta rozowa sukienka. Kupilam ja juz jakis miesiac temu i nie mialam na sobie ani razu (wisi w szafie jeszcze z metka) a wszystko przez to ze nie wiem jaie buty do niej dobrac... wszystkie wydaja mi sie albo za malo eleganckie, albo zbyt eleganckie... moze doradzisz mi cos?:) pozdrawiam;)

Anxi ... pisze...

Palcia: Na codzien nosze zwykle balerinki :) A na wieczor cieliste sandaly na szpilce

palcia pisze...

a balerinki w jakim kolorze, jesli moge spytac? :)

Anxi ... pisze...

Obecnie mam tylko jedne :D Takie: http://allegro.pl/item1082336451_atmosphere_panterka_balerinki_primark_emo_nowe_39.html

Ann. pisze...

Kochana stosujesz coś na porost włosów? Są już mega dlugie :))

Anxi ... pisze...

Hmmm ... Od kilku lat mam juz dlugie. Ale zawsze polecam Vitapil (30 zl kuracja na 60 dni, i to sa tabletki typowo na porost wlosow)

kingaaaa pisze...

większej ilości ciepłych dni życzę żeby wczesne wakacje nie były ostatnimi w tym roku. :)

Anxi ... pisze...

Oj nie beda ostatnimi na pewno. Juzz teraz zapowiada sie, ze beda lepsze od poprzednich a to dopiero koncowka czerwca :)

Anonimowy pisze...

Mam pytanie, ale bez żadnych ukrytych złośliwości. Jak udaje Ci sie połczyć bogate życie towarzyskie i te wszystkie wyjazdy wakacyjne ze szkoła, czy też praca i obowiązkami w domu?

Anxi ... pisze...

Obecnie mam wakacje, wiec to nie jest zaden problem :) Moge robic co chce, i kiedy chce.
A normalnie w tygodniu nie mam az tyle rozrywki, tylko weekendowo, a te przeciez sa wolne.
Zreszta jak to sie mowi, im mniej masz czasu, tym go wiecej. Wszytsko da sie tak poukladac, aby miec czas i na obowiazki i na przyjemnosci. Zalezy czy starczy Ci na to sil i energii, mi starcza zawsze :) a wrecz zycie towarzyskie laduje moje akumulatory.

Kwestia dobrej organizacji czasu. Niemarnowania go na glupoty typu TV, internet (tu akurat polegam ;) czy nicnierobienie. Poza tym od kiedy pamietam, zawsze musialam COS robic, potrafilam wrocic po 22 godzinnej podrozy autobusem do domu, rzucalam plecak w kat i od razu musialam wyjsc z domu i spotkac sie z kolezankami. Do dzisiaj tak mi zostalo, ze po ciezkim dniu padam z nog, nie mam na nic sily, ale jesli jest piatek, przygotowuje sie w 30 min i juz nie ma mnie w domu, a poza nim okazuje sie, ze nagle nabieram energii :) A po tym wszystkim potrafie wrocic do domu nad ranem, bez godziny snu i jechac nad wode, opalac sie i plywac. Takie male ADHD ;) chociaz i mnie dopadaja takie dni, ze musze zrobic sobie 2-3 dni przerwy, odizolowac sie od wszytskiego i wszytskich i po prostu doladowac akumulatory :)

Jak zaczniesz sobie dodawac nowych zadan, obowiazkow czy zapelniac czas atrakcjami, nagle okaze sie, ze masz go jednak duzo wiecej, niz poczatkowo Ci sie wydawalo :)

Anonimowy pisze...

Uwielbiam połączenia czarnego z różem/fuksją, u mnie w H&M nie ma tych sukienek :/ poszukam na allegro, ale nie lubię przepłacać. Włosy masz boskie (już pisałam). Sama zapuszczam, już 2 lata nie podcinałam ich! Nikt mi nie wierzy, bo są w dobrym stanie, z resztą nigdy nie były przyzwyczajone do częstego podcinania. Nie farbuję, nie prostuję, ale suszę suszarką 2x w tyg. również myje 2 razy w tyg. Szampon i odżywka Loreal "żółte" i serum na zniszczone końcówki z AVONU zielony, rewelacja - ostatnio był w promocji, "skleja" rozdwojone końcówki(Znajoma też "zapuszcza" włosy co miesiąc podcina końcówki "żeby szybciej rosły"- Brecht...Efekt taki, że stoją w miejscu :)Przetłumaczyć się takiej nie da... Niedługo jednak wybiorę się podciąć - z wielkim bólem serca. Anxi uchyl rąbka tajemnicy, co studiujesz/studiowałaś? Albo gdzie pracujesz/pracowałaś? Nie wiem ile masz lat, ale myślę rocznik 85/86?

Anonimowy pisze...

kurcze, swietne te sukienki z H&M w paski...musialam przegapic jak byly u mnie, ale moze jeszcze beda...
za twoja rada kupilam vitapil! kiedy zauwazylas pierwsze zmiany?
z gory dziekuje za odpowiedz,
A. :)

In my eyes pisze...

fajnie, że dodałaś tak szybko kolejny post :D

Anonimowy pisze...

Hej Anxi, kiedyś coś wspominałaś, że ćwiczysz sobie z Shape'm tak? a co dokładnie? z góry dzięki za odpowiedź :) jak zwykle idealnie wyglądasz, chociaż wydaje mi się, że ta w sukieneczka w czarne paski ładniejsza, ale to kwestia gustu :)

Anxi ... pisze...

Anonimowy: Ja również nie wierzę w zbawienną moc podcinania końcówek. Swoje podcinam wówczas, gdy widzę już, że marnie wyglądają a włosy przestają się same układać. Co to niby znaczy, że mam podcinać co miesiąc a szybciej będa rosnąć? haha. A kiedy zapuszczałam nie byłam u fryzjera jakis rok i wcale tragedii na glowie nie mialam.
Co do tajemnic zas, narazie nie bede ujawniac. Rocznika tez nie, ale powiem tylko, ze nie trafilas ;) Troche anonimowosci ciagle chce zachowac. Zzobaczymy jak dlugo mi sie uda :D

A: Pierwsze zmiany zauwazylam bardzo szybko. Podczas mycia nie wypadaly mi jzu w takich kolosalnych ilosciach. Poznieej staly sie bardziej blyszczace i zdrowzse. A po dwoch miesiacach, zobaczylam ze rosnie mi na glowie mnostwo malych wloskow :D Czyli faktycznie tabletki dzialaja na porost.

Anonimowy: Mam serie plyt "Chce miec takie ..." (cialo, posladki, brzuch itd) Oczywiscie nie mam wszytskich plyt, choc chetnie sobie kiedys dokupie badz sciagne z rapida ;) Do tego mam np. pilatesa, joge, taniec brzucha i cos tam jeszcze. Lacznie jakies 10 plyt. Obecnie mecze "Chce miec takie cialo" 2 programy 15minutowe na cale cialo. Polecam. Mnie daja solidny wycisk :)

Calliforniaction. pisze...

jak najbardziej powala mnie Twoja figura;)

palcia pisze...

addicted to love - MEGA!

Anxi ... pisze...

palcia: MEGA MEGA. Chodzi za mną od lilca zeszego roku i nic nic nie zapowiada tego, żeby szybko sie ode mnie odczepila :D

Anonimowy pisze...

Co do tajemnic zas, narazie nie bede ujawniac. Rocznika tez nie, ale powiem tylko, ze nie trafilas ;) Troche anonimowosci ciagle chce zachowac. Zzobaczymy jak dlugo mi sie uda :D

Oki rozumiem, masz rację, bardzo Cię polubiłam choć nie znam :-) Pozdrawiam.

Magda pisze...

tez mam te plyty "chce miec takie..." ale nie zebym jakos regularnie z nich korzystala,moze teraz w wakacje zaczne:D
fajne te sukienki falbankowe h&m, mysle nad kupieniem zoltej bo nadal są :)
ale faktycznie, Ty mi sie kojarzysz z dopasowana sukieneczka i szpilkami,a tutaj tak inaczej,ale nadal kobieco, poza tym zgadzam sie z Twoim opisem, nie zalezy mi na byciu "trendsetterka", uwazam ze moda jest dla nas a nie my dla niej :]

http://jadorehardcore.blogspot.com

Anciol pisze...

cudowna figur :) wow

Anciol pisze...

cudowna figura :) wow

Anonimowy pisze...

takie sukienki jak Ty, czyli z bufkami, w paseczki z H&M nosi Anna Mucha :) Ale Tobie w nich lepiej

In my eyes pisze...

Nie przeszkadza Ci to, że ta sukienka układa się dziwnie w ramionach?? :) Również ją mam i wkurza mnie to, że często muszę obciągać rękawy żeby to jako tako wyglądało... ;)
A, i jeszcze jedno pytanie! :)
Jak Ci się nosi tą różową sukienkę z falbankami? Właśnie zastanawiam się nad jej zakupem :)

anxi pisze...

In my eyes: Nie zauwazylam tego ;) Natomiast irytuje mnie to, ze podczas chodzenia podnosi mi sie na tylu i co chwila musze ja poprawiac, zeby nie swiecic posladkami.
Za to rozowa jest super :)

In my eyes pisze...

Najwyraźniej jest źle skrojona... Mimo wszystko sama w sobie podoba mi się tak bardzo, że wciąż będę w niej chodzić;)
A co do tej różowej, wydaje się być bardzo efektowna!