środa, 3 listopada 2010

Kiecka stara, byla juz, ale dawno jej nie nosilam ;) A teraz postanowilam ja troche pomeczyc z dluzszymi kozakami na obcasie.
Bez zbednej gadaniny dzisiaj. Milego wieczoru i udanego weekendu :]



Sukienka floral: H&M, Ramoneska: Cubus, Kozaki do kolana: Deichmann.

38 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Wyglądasz pięknie - szczerze mówiąc, zainspirowałaś mnie do kupna małej, czarnej, skórzanej kurteczki :) co prawda nie jest to ramoneska, ale bardzo uniwersalna, lekka i świetnie się ją nosi.
Czy na zdjęciu masz na sobie rajstopy? do wielu kiecek przydałyby mi się cieliste rajstopy (nienawidzę rajstop, ale za krótkie te kiecki do np pończoch), jednak z lenistwa i tak ostatecznie ubieram do nich legginsy. Kupienie sobie dobrze dobranych, cielistych rajstop kojarzy mi się z dobraniem idealnego podkładu - po prostu mi się nie chce takich szukać, bo mam wrażenie że i tak będzie widać, że te rajty są i że będzie różnica w kolorze nóg a np ramion czy twarzy.
No i większość cienkich rajstop się tak jakoś nienaturalnie świeci :/

Magda

Szafa Madziary pisze...

ale mas zjuż długie włosy:o
ps słucham Twojej muzy z mixpoda(?), niektóre całkiem fajne kawałki a niektóre zapomniane niestety

palcia pisze...

notki codziennie - no to mi się podoba ;P sukienka super i ciekawa jestm jak te kozaczki wygladaja hmmm... ja sobie zamowilam taka kremowa w kwiatki ale teraz zastanawiam sie gdzie ja bede w takiej jasnej w zime chodzic i jakie buty do niej ubierac, chyba sie troszke pospieszylam z kupnem no ale coz:) najwyzej poczeka na wiosne;P a wlosow to tak zazdroszczeeeeee! sliczne. wyprostowane czy tak Ci sie naturalnie ukladaja? Pozdrawiam ;)

kingaaaa pisze...

no no, jak można było nie nosić takiej pięknej sukienki tak długo. :)


wyglądasz idealnie i te Twoje włosy, o rany kiedy mi takie urosną. :)

diablica89 pisze...

ładna kiecka

zapraszam do mnie



ps. mogłabyś mi dac komentarza

Anonimowy pisze...

O matko ale masz już długie włosy! Piękne! Co post od nowa zachwycam się Twoją urodą...Bardzo fajny zestaw, bardzo!

Justyna

Anonimowy pisze...

Moze wybierzesz sie do nastepnej edycji top model :d?

anxi pisze...

Magda: Tego typu kurtki sa dla mnie niezastapione juz od dwoch lat ;)
Co do rajstop, cielistych nie nosze nigdy. Tu akurat nie mialam rajstop i tak wlasnie poszlam (na impreze).
Masz racje, rajstopy cieliste wygladaja tandetnie, babciowato, maja kiczowaty polysk i ciezko dobrac kolor. Co kto lubi, ale to zdecydowanie nie dla mnie ...

m adziara: nawet nie zauwazylam KEIDY mi tak strasnzie urosly ;)
Lubie wlasnie te zapomniane housowe i nie tylko kawalki :]

Palcia: To taki odchył od normy tylko ;)
Ta kremowa w kwiatki duzo bardziej mi sie podoba od tej mojej, ciesz sie z zakupu, mysle ze pora roku nie ma tu nic do rzeczy, i nos ja smialo :)
Lekko wyprostowane koncowki i boki, choc gdybym na mokro rozczesala i pozniej kilka razy podczas suszenia, to efekt bylby taki sam.

kingaa: Predzej czy pozniej .. urosna same :) Grunt to sie nad tym nie zastanawiac, to niczego nie przyspieszy.

justyna: dziekuje :)

Anonimowy: Rozbawilas mnie, hahaha

Anonimowy pisze...

Te włosy jak dla mnie są same w sobie piękne, jednak dla mnie przyćmiewają trochę Ciebie. A poza tym to super wyglądasz, i nie wyglądasz na swój wiek :)

Pozdrawiam :)

anxi pisze...

thx :)

dżelusia pisze...

jej...ja chce takie włosy;)

Anonimowy pisze...

Witaj ;) zasstanawiam sie czy planujesz zakup kurtki zimowej a jesli tak to jaki fason Ci chodzi po glowie? moze widzialas juz cos ciekawego w sklepach? zawsze pokazujesz sie w imprezowych lub takich typowo letnich setach, nawet w zime, dlatego ciekawa jestem jak wyglada Twoje zdanie na temat cieplejszych rzeczy :) oczywiscie nie musze dodawac ze anxipanxi to moj ulubiony blog ;) pozdrawiam i licze na odpowiedz

anxi pisze...

Hej :)
Przyznam, ze zakup naprawde CIEPLEJ kurtki co roku spedza mi sen z powiek .. To samo tyczy sie nieprzemakajacych w roztopionym sniegu kozakow :| Narazie mam ta New Lookowa kurtke z futerkiem, w ktorej poki co jest mi goraco. W zanadrzu mam tez dluzsze (za tylek) panterkowe futerko z New Looka rowniez.
Jesli zaczne w nich marznac, wowczas rozejrze sie za czyms cieplym, ale nie licze ze uda mi sie kupic cos pod co nie bede musiala zakladac kilku warstw bluzek czy swetrow.

Anonimowy pisze...

Sorrki za wścibstwo, Anxi... :) ale Twoja osoba bardzo mnie ciekawi, bo jesteś chyba jedyną w swoim rodzaju szafiarką, jedyną TAKĄ szafiarką ;)
wydaje mi się, że wśród tego klasycznego gatunku szafiarek to wręcz wstyd i obciach być sexy i chcieć po prostu ładnie, korzystnie wyglądać :p
zastanawia mnie, jakie Ty masz relacje z dziewczynami, kobietami? Masz więcej koleżanek czy kumpli? Kobiety są niestety straszliwie zazdrosne, nie wyobrażam sobie jakoś tego, że masz gromadkę psiapsiółek. Chyba że udało Ci się trafić na równie wylaszczone :) i pewne siebie laski, które Ci niczego nie zazdroszczą.

Magda

Anonimowy pisze...

hej co sadzisz o koturnach?wedges?:)

anxi pisze...

Magda: Wielkiego grona psiapsiolek to ja niestety / a moze wlasnie stety nie mam! Nie upatrywalabym raczej zrodla w zazdrosci / czy zawisci, a jesli juz, to raczej nie z powodu wygladu, oj nie .. Bo generalnie jakos tak zawsze sie sklada, ze moje "kolezanki" sa jakies 2-4 lata mlodsze, ladne, zgrabne itd. Jesli nawet ta zazdrosc, czy chec konkurowania jest (z reguly oczywiscie o facetow, albo "pozycje" w danej grupie ludzi), to wszytsko to jest perfekcyjnie zakamuflowane, z reguly pod sympatycznym usmiechem i milymi slowami. Jesli pokazesz, ze dalas sie poniesc emocjom / zdenerwowalas / albo przejelas tym, ze np. dziewczyna, ktora sama nazywa sie Twoja "przyjaciolka" obrabia Ci dupe za plecami / albo flirtuje z Twoim facetem, przegralas ... i dalas tym samym satysfakcje innym. I wlasnie to mnie irytuje najbardziej w tego typu znajomosciach - minimum szczerosci / maksimum zagrywek.

Suma sumarum sa moze 3 osoby (w tym 2 facetow, jedna dziewczyna), z ktorymi moge szczerze porozmawiac, bez zadnych zagrywek / gierek / sztucznego usmiechu i na ktorych podejrzewam, ze moglabym liczyc w razie ew. problemow. Cala reszta to taka malo znaczaca grupa znajomych, z ktorymi niby dobrze sie rozumiem, niemalze bez slow i zawsze moge milo spedzic z nimi czas, ale nic poza tym ... Bo wiem, ze kazda osoba z tej grupy (lacznie pewnie ze mna) moze zostac zastapiona przez inna w razie nawet drobnej sprzeczki / czy problemu a kazdy kazdemu jest wilkiem i to zarowno faceci jak i kobiety.





Anonimowy: Lubie :) Ale mimo wszytsko wole klasyczne szpilki :) Niemniej mam jedna pare wedges w swojej szafie, tyle ze w wersji letniej, wiec juz mi nie posluza ;)

Anonimowy pisze...

Kiedy cos nowego? :)

anxi pisze...

W tym tygodniu :)

Anonimowy pisze...

Anxi, a ja z innej beczki, jeśli masz ochotę to odpisz bo jestem strasznie ciekawa dlaczego nie lubisz portalu wizaz.pl. Spotkałam się na Twoim blogu z jednodaniową negatywną opinią o tym portalu i zaciekawiło mnie co z nim jest nie tak :)

anxi pisze...

To juz stara bajka ;) I w sumie juz nie mam zadnych awersjii co do tego portalu.
Zaczelo sie od tego, ze scielam sie z takim jednym bostwem z tego portalu. Scielam ... w sensie wyrazilam swoja opinie (ktora w zaden sposob nikogo nie urazila), zostalam zaatakowana przez wierne grono fanek owego bostwa, dyskusja byla bez obrazania nikogi, niestety od administarcji dostalam kilka "próśb" o uciszenie sie jesli chce pozostac na tym portalu. A ze sie nie uciszylam, zostalam wyrzucona.
A o kim sie mowi? O tym kogo nie ma z nami! ;)

Ot cala historia .. a portal jak kazdy inny ;) Taki, jacy ludzie go tworza.

styloly pisze...

jakie cudowne masz włosy!taki śliczny kolor i takie zdrowe :O
a kiecka leży idealnie i jest bardzo ciekawą alternatywą nudnej małej czarnej;)

Anonimowy pisze...

coś nowego "w tym tygodniu" to znaczy "coś nowego w niedzielę"?
Anxi, zlitujże się i wrzuć jakieś zdjęcia- najlepiej z długim tekstem do czytania do tego :)

Pozdrawiam, Magda

Anonimowy pisze...

o matko, ale męczycie. nie samym blogiem człowiek żyje, a Wy tylko dodaj notę i dodaj notę, na jedno kopyto... dajcie jej żyć, jak coś wrzuci to będzie jak nie to nie :)

anxi pisze...

haha. No niestety nawaliłam znowu :D I nie sadze, zebym w do konca tego tygodnia dala rade, a wszytsko pzrez to, ze w srode pojechalam do kina i skonczylam w olawskiej 9, a wlasciwie to zaczelam i marze juz o niedzieli, bo ten weekend zdecydowanie zbyt dlugo trwa :((
I musze w koncu wybrac sie na zakupy, bo naprawde nei mam co pokazywac, nie mam nic nowego, ciagle te same ubrania, ktore juz byly na blogu, wiec nie bede powielac zestawow tutaj, bo to mija sie z celem.


Dzieki za zrozumienie ;) Ale akurat to, ze ktos prosi o nowa notke schlebia mi zwazywzszy, ze z reguly naprawde wrzucam jakies zdjecia z braku laku.

Milego weekend, a nowa notka bedzie na pewno, jak tylko zregeneruje sily :)

P.S. Mam na oku cudowna rozowa sukienke <3 Oby moj rozmiar zostal i oby dobrze lezala!

Anonimowy pisze...

mam pytanie odnosnie Twoich wlosow... czy krecisz je czasami/robisz fale? czy chodzisz wylacznie w prostych rozpuszczonych badz w zwiazanych? pytam z czystej ciekawosci, nie musisz odpowiadac jesli wyda Ci sie to pytanie niestosowne;)

fashionandstyle pisze...

piękna dziewczyna, urocza. co więcej fajnie jest że ktoś, kto się ubiera fajnie (yyy, chyba zbyt mało określające słowo dobrałam) ubiera się za tak niskie ceny.

Pozdrawiam - Patrycja

anxi pisze...

20 listopada 2010 17:13: Raczej nie ale nie dlatego, ze mi sie to nie podoba, wrecz przeciwnie, ale nie potrafie. Loki z lokówki mi sie nie podobaja (sa zbyut sztuczne), rozwazam zakup termolokow, ktore dalyby efekt w miare naturalnych fal, ale i tak mam ten problem, ze chobym nalozyla tone lakieru to po kilkunastu minutach moje wlosy robia sie znowu proste :(


Patrycja: Dziekuje bardzo :) Ilekroc czytam tak mile slowa, usmiech sam pojawia sie na mojej twarzy :)

Anonimowy pisze...

Anxi, jesteś uosobieniem ideału, ponieważ łączysz w sobie każdą z przeciwstawnych cech, dzięki czemu powstaje Twój własny styl (który bardzo mi się podoba), to połączenie glamour ze "zwykłością" wychodzi Ci niesamowicie!
Fajnie wiedzieć, że bywasz w Oławskiej 9 :) będę Cię tam wypatrywała (spokojnie, nie jestem jakąś psychofanką, nie podbięgnę też i nie powiem "o jaaa ty prowadzisz tego bloga, ale super!!" hehe. Chociaż jestem ciekawa tego jak wyglądasz na żywo (zawsze chciałam być dziennikarką, a studiuję ekonomię:P) i uwielbiam czytać Twoje posty!
Pozdrawiam.
Paula

anxi pisze...

Paula: Zawstydzasz mnie, powaznie ... I tak samo jest ilekroć ktos mi sie gdzis przyglada, zawsze wtedy mysle sobie "kurcze, mam nadzieje, ze to nie jest ktos kto zna mnie z mojego bloga" ;)
W gruncie rzeczy czuje sie naprawde zwykla dziewczyna :)
A co do Olaskiej lubie to miejsce, ale bywam coraz rzadziej z jednego prostego powodu .. Mam wrazenie, ze tam sie bawi pol mojego miasta (Olesnicy). Wchodze tam i czuje jakbym miala deja vu. Niemniej ostatnia srodowa impreza byla calkiem fajna ;) (nadmienie, ze bywam tam wlasnie glownie w srody ;)
Jak ktos mi sie bedzie przygladal w Olawskiej, mozesz byc pewna, ze bede o to podejrzewala wlasnie Ciebie ;) haha

Anonimowy pisze...

CHCEMY POSTA!!!! :D:D

anxi pisze...

A Tobie chce sie cokolwiek robic w ta psia pogode :DD Bo ja najchetniej bym z lozka nie wychodzila :P i jezcze tylo zeby kgtos mi cos dobrego do jedzenia ugotwal ;)) haha

Anonimowy pisze...

To nie powód do wstydu, lecz do dumy! A na pewno jeżeli ktoś Ci się przygląda, to niekoniecznie dlatego, że "zna" Cię z bloga, ale dlatego, że po prostu jesteś bardzo atrakcyjną osobą.
Nawet jak Cię zobaczę, to postaram się być dyskretna, żeby Cię nie krępować:) heh.
Muszę się jutro wybrać do neu look, bo ta kurteczka z futerkiem wygląda mega sexy! Mam nadzieję, że jeszcze będą.. Szkoda, że pogoda jest coraz gorsza, bo chyba nawet jak ją kupię to długo w niej nie pochodzę, a ja tak jak Ty nie lubię zimy:( (śnieg powinien być tylko w górach).
Paula

anxi pisze...

"Śniego powinien być tylko w górach" to mój tekst ;) hehe
Kurtki pewnie jeszcze będą i myśle, ze już sporo przecenieone :)
Ja też mam zamiar wybrac sie na zakupy, mozliwe ze jutro .. po sukienke i szpilki na andrzejki :)
ale zobaczymy co z tego wyjdzie. a w olawskiej bede prawdopodobnie za tydzien w srode. Dostalam zaproszenie na jutro na imprze wsb do tabasco, ale odpuszczam :) Musze troche odpoczac.

Anonimowy pisze...

Wiem, że to Twój tekst, ale ja też to zawsze powtarzałam ;)
Byłam dzisiaj w new look i były same duże rozmiary, ale specjalnie dla mnie pani rozebrała manekina, niestety kolor kurtki jest szary. Ale tak przyjemnie się ją nosi! Jest taka mięciutka w środku!
Chyba pomyślę nad założeniem bloga, tylko to pewnie mój zapał na chwile:P
A jak Twoje zakupy? Czekam na nowy post!!
Paula

anxi pisze...

Paula: Zakładaj bloga! Bede pierwsza obserwujaca go! :)
Ja na zakupach nie byla, i nie wiem czy w ten weekend sie wybiore (chcoiaz cos nowego na andrzejki by sie przydalo). Nie jestem ostatnio w zakupowym nastroju (to cale sciaganie i ponowne zakaldanie na siebie tony zimowych ubran? Nie, dziekuje).
P.S. Widzialas moze cos na kozuszku, ale dluzsze, takie do bioder?

Anonimowy pisze...

Widziałam, ale rozmiary same duże już zostały niestety.
Paula

HAND MADE pisze...

zachwycasz :)

Martini pisze...

podoba się :D
też mam floral dress i jest moją ulubioną dress :D

moja stylizacja z tą sukienką
http://martii-martini.blogspot.com/2010/12/flower-power.html#links