czwartek, 17 marca 2011

Dzisjeszy outfit (karaoke - wynurzam sie z domu po calym tygodniu lezenia w lozku - ledwo sie ocieplilo, oskrzela juz sie odezwaly ;()
Pomijajac moje nieszczesne oskrzela nadejscie wiosny w tym roku w ogole mnie nie cieszy. Deszczowo, ponuro i chlodno . . . i najgorsze! na desce juz nie pojezdze w tym sezonie. Zaluje, bo wydaje mi sie, ze moglam sie duzo wiecej nauczyc.



Jakosc niestety musi tak byc, bo zaraz wychodze z domu. W zanadrzu mam jeszcze jeden zestaw z kina, postaram sie go wrzucic na dniach w duzo lepszej jakosci ;)
Blazer: H&M, Bokserka: TW, Legginsy: no name, na nogach czarne szpilki: bershka


Dziekuje za wszystkie komentarze i obserwowanie mojego bloga :)

31 komentarzy:

Just Her Fashion pisze...

Świetnie wyglądasz :)

Anonimowy pisze...

Fajnie:) schudłaś?

Anonimowy pisze...

Dałabyś sobie spokój ze zdjęciami do lustra.. Pokazujesz zdjęcia publicznie, więc moze sie postarasz trochę?

AgataP pisze...

fajny zakiecik!

Anonimowy pisze...

miska, w tle jakieś ręczniki. Zdecydowanie zgadzam się z anonimowym. Postaraj się trochę! Aż nie przyjemnie się na to patrzy!

Anonimowy pisze...

Drogie Anonimki! Pier.dol.icie,a sami gówno robicie. Jak jesteścoe tacy wygadani, to może założcie sobie bloga i w natłoku codziennych zajęć pstrykajcie mega zdjęcia, wstawiajcie na bloga. Będziecie mieli na co popatrzeć :))) Anxi pisała wiele razy, że blog nie jest jej głównym zajęciem, więc może raczcie zamknąć swoje pyszczki, hmm?
I jeszecze: macie patrzeć na Anxi, a nie na miski i ręczniki;))


Pozdrawiam, Klaudia

Anonimowy pisze...

Anonimek jak Ci się nieprzyjemnie patrzy, to po prostu nie patrz. PROSTE!

Natii pisze...

Madziu uwielbiam takie zestawy;) Jak dla mnie wyglądasz jak marzenie! Czekam z niecierpliwością na kolejny zestaw...no i życzę dużo zdrówka;**

anxi pisze...

Anonimowy: Troszeczke schudlam, glownie przez chorobe. Nigdy jeszcze choroba tak mnie nie zmogla, zebym nie miala sily nawet wstac z lozka. Koszmar.

Klaudia, Nati: Dziekuje.

Anonimowy pisze...

Fakt, widać, że schudłaś... Ale to chyba na korzyść :D I ładny masz tyłek :D:D

magic pisze...

przeslicznie w przedzialku na srodku glowy :)))

Anonimowy pisze...

a może Ty tak ciagle chorujesz, bo za cienko sie ubierasz? chwalisz sie golymi nogami do szpilek (zimą!), brakiem kurtki, albo jakas cienka skorzana odslaniajaca nerki, czapki chyba tez nie nosisz...
niestety, mieszkasz w Polsce a nie w Hiszpanii i trzeba sie z tym pogodzic- dla dobra swojego zdrowia:)

anxi pisze...

Akurat staram sie ubierac adekwatnie do pogody i sposobu w jaki spedzam czas. Logiczne, ze jesli ide na spacer z psem ALBO JESTEM w gorach, zakladam cieple okrycie wierzchnie a do tego wbrew pozorom nie boje sie nakryc glowy ;), wrecznie wyobrazam sobie przetrwac zimy czy jesienii bez nich. Bez obaw. :) A z drugiej strony jesli jade samochodem na zakupy nie zaloze futerka i golfu, bo szybko narazilabym sie na przegrzanie organizmu. Tak samo gole nogi w klubie przy temp plus 20 nie zabija mnie. Mam po prostu problemy z oskrzelami, ktorych akurat nabawilam si w srodu lata w Grecji! Od tej pory jestem pod stala obserwacja lekarza i akurat wbrew pozorom zawsze choruje przy zmianach temp na plus a nie na minus, bo wtedy w powietrzu siedza te chilerne zarazki. Dziekuje za troske i porady, ale mam swojego lekarza, leki i caly program leczenia i na nic zdadza sie dobre potrady ;(

Anonimowy pisze...

kurcze, Anxi, jestem wielką fanką Twojego bloga i uwielbiam tu wpadać, ale jak masz dodać zdjęcie o tak fatalnej jakości, to chyba już lepiej nie dodać żadnego... przydałaby się chociaż jakaś fotka elementu(ów) garderoby w przybliżeniu, przecież te zdjęcia wyglądają jak "przez mgłę", nic nie widać :(

anxi pisze...

I tak niestety poki co bedzie, nic na to nie poradze.

Anonimowy pisze...

czesc, anxi;-)
a ja Ci powiem, ze mi nie przeszkadzaja zdjecia do lustra- nie przekonuje mnie idea "rob mi zdjecie,dam je na bloga/facebooka"
jak ide na impreze/do baru- to nie po to zeby robic zdjecia, a po to, zeby sie bawic/pogadac/napic;)

mam do Ciebie pytanie, otoz czy nie chcialabys sprzedac tej sukienki z h&m w paski z siateczka (masz xs)...pamietam, ze chcialas kupic S, wiec moze jak masz S to XS nie bedzie Ci potrzebna;)
buziaki
K.

Anonimowy pisze...

chodzi mi o ta
http://szafa.pl/c4618361-moja-hm-pasiak.html

K.

anxi pisze...

Wlasnie chetnie ja odsprzedam, poniewaz mam dwie :) Ta mniejsza XS, moge odsprzedac. Jesli ktos jest zainteresowany, to piszcie do mnie na gg 2357175

Marta. pisze...

anxi, nie przejmuj się tymi komentarzami ;) zdjęcia robisz takie jakie chcesz, a w lustrze wcale nie są złe ;) w jednej notce (czy komentarzu - nie pamiętam już) sama pisałaś że robisz zdjęcia w pośpiechu, i nie po to żeby się "wylansować" (tak to nazwę, bo nie przychodzą mi teraz żadne słowa do głowy) na śniegu z odkrytymi ramionami. a Twoje zdrowie to Twoja sprawa i innym nic do tego ;) mnie osobiście bardzo podoba się twoja strona, i już od jakiegoś czasu ją oglądam ;) pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...

Anxi, w Bershce są teraz fajne sukienki, które na bank przypadną Ci do gustu- 3 wersje kolorystyczne (kobalt, krwista czerwień, czerń), prosty fason, obcisłe, na grubszych ramiączkach. Kosztują 80 zł - nie jest to jakaś specjalnie korzystna cena, ale nie powstrzymała mnie przed zakupem kobaltowej :) pięknie podkreśla krągłości i opaleniznę. Może już je widziałaś? Wydaje mi się, że weszły do sklepów w ostatnich dniach.

Magda

anxi pisze...

Marta: Dziekuje :) Co do mojego zdrowia, akurat leczy mnie lekarz, ktory na penwo w tej kwestii doradzi mi lepiej niz "internauci" :D No ale niektorym sie wydaje, ze wiedza lepiej ;)

Magda: Nie, jkeszcze nie widzialam, ale na pewno przy najblizszej wyprawie na zakupy, bede ich wyptarywac. Marzy mi sie czerwona <3 Dziekuje za info :)

Anonimowy pisze...

mam pytanie, kiedyś pisałaś że robisz A6W. Czy naprawdę to coś daje? tzn. na pewno rzeźbi mięśnie ale czy dzięki temu brzuch jest bardziej płaski?

anxi pisze...

Zrobilam 38 dni, pozniej niestety rozchorwalam sie i nie bylam w stanie. Jak wyzdrowieje zaczne ponownie.
Ciezko mi powiedziec czy splaszcza brzuch, na pewno swietnie rzezbi gorne miesnie. Na splaszczenie brzucha polecam bardziej ABS ale do tego trzeba miec niestety drazek czy cos innego na czym bedziesz sie podnosic. Ja niestety nie mam, wiec pozpostaje mi a6w :)

zebrapatterns pisze...

Ślicznie Ci w tych kręconych włosach!(; A ciekawie się obserwuję tą zawiść wśród ludzi, którzy nawet nie mają odwagi się podpisać. W końcu każdy ma swój sposób na dowartościowanie.

I tak jesteś moją idolką w kwestii obrony własnych racji, bo mnie by się pewnie nawet nie chciało polemizować.
Trzym się! (;

anxi pisze...

Mi tez sie juz nie chce, i chyba zaczne to zlewac :D Bo co wchodze na blogi, zwlaszcza te popularne kazdy sie blotem tylko obrzuca. Boze ... Czasem sie zastanwaiam czy ludzie nie maja co robic w czasie wolnym ... ;) Brak slow :D

Anonimowy pisze...

Anxi, czy jest szansa, żebyś zrobiła jakąś chociaż mini listę blogów, na które zaglądasz, którymi się inspirujesz? Czy w ogóle są takie?
Pozdrawiam,
Marta

anxi pisze...

powiem szczerze, ze niestety od dawna juz nie mam czasu obserwowac blogow, lookbooka czy nawet stylio, nad czym strasznie ubolewam. Niestety mam troche nowych obowiazkow ostatnio a w czasie wolnym wole wyjsc z domu, niz dalej siedziec z laptopem na kolanach. Niemniej jakas tam liste blogow mam zapisana w bloggerze, wiec przy okazji nastepnej notki skopiuje ja:)

palcia pisze...

Slicznie wygladasz, w loczkach mi sie bardziej podobasz niz w prostych :) jak dla mnie nie ma nic piekniejszego na glowie niz dlugie pokrecone wlosy... Tez jestem ciekawa tych blogow, na ktore czasami zagladasz :) a wlasnie, kiedy mniej wiecej dasz cos nowego?

Pozdrawiam

PS. zycze szybkiego powrotu do zdrowia, bo na dworze zaczyna sie robic tak ladnie, ze az zal siedziec w domu :)

anxi pisze...

Dziekuje Palcia :) Wlasnie skonczylam antybiotyk i nie siedze juz w domu :) Czuje sie jeszcze troche oslabiona, ale mysle ze w ciagu kilku dni wroce do formy. A pogoda jest C U D O W N A. Chociaz akurat tesknie za zjezdzaniem na desce :( Ale mam zamiar niedlugo sprobowac czegos nowego :)
Zestaw w tym tygodniu jeszcze, chyba ze wyjade na kilka dni do Czech, wowczas notka sie opozni troche.

Anonimowy pisze...

anxi jakiego szablonu uzywasz do swojego bloga?

anxi pisze...

Sprawdzilam. Moj szablon nazywa sie "rewelacja" :)