piątek, 4 marca 2011

snow

Wybaczcie, ze blog cierpi na moim nowym hobby. A wszystko wskazuje na to, ze nie bedzie to kolejny chwilowy kaprys, a sprzet i ubrania nie pojda tym razem w odstawke zaraz po pietrwszym podejsciu, jak to z reguly ma miejsce przy moich innych sportowych zainteresowaniach. Wyglada na to, ze to pierwszy jak do tej pory sport, ktory mi sie w miare podoba :D. Oby tylko snieg za szybko nie stopnial, zebym zdarzyla jeszcze troche sie podszkolic w tym sezonie.
Rozmowa z instruktorem bezcenna:
I: Uprawiasz jakies sporty?
M: NIE.
I: Zadne?
M: TAK.
I: To co Ty robilas cale zycie? Chyba nie uczylas sie?
M. Hmmm ... Nie wiem ... Hmm ... Nic ... i imprezowalam.

(P.S. Zanim znajdzie sie jakas czepialska zyczliwa, radze potraktowac ten dialog z przymruzeniem oka i wyczuc w nim ironie, bo jak kazdy dorosly czlowiek mam na codzien swoje obowiazki a i uczyc tez niestety sie musialam i w dalszym ciagu od czasu do czasu mi sie zdarza! Niemniej jak do tej pory nie potrafilam znalezc ncizego sensownego w zimie)

Teraz po tych kilku wyjazdach na deske rozumiem, dlaczego zima byla dla mnie jedynie udreka i oczekiniwaniem do kwietnia. W tym roku nim sie obejrze, bedzie juz moj wyczekiwany maj. A pozniej mam zamiar sprobowac kite'a. :)



Ubrania: rosignol, roxy, cropp chillin
MOJE LOVE ;)
(atomic tika vanity)


Poza tym zakupilam sobei termoloki (z Remingtona) a za rada Stonki takze jakis lakier z Loreala, ktory jest naprawde swietny. Ale na dwie proby krecenia wlosow, jeszcze nie udalo mi sie osiagnac zamierzonego efektu. Albo wychodza mi zbyt sztuczne loki albo jak je lekko rozczesze - pudel.
MOZE MACIE JAKIES RADY DLA MNIE?
(Nie zwracajcie uwagi na moj stroj po prawej - bluzka od fitnessu ;)


(Body- BSK %%, Kurtka- Cubus)

A tutaj moje wlosy niedlugo po ich obcieciu. Widac, ze sa krotsze i troche wycieniowane. Wybaczcie ten nielad na glowie, ale jak sie mierzy tone ciuchow to sila rzeczy z wlosow robi sie takie wlasnie siano pod koniec zakupow.
Na szczescie zima dobiega konca i niedlugo zakupy znowu beda przyjemnoscia.
Tyle na dzisiaj. Udanych weekendowych imprez ;*


(Wszytsko Bershka %%%)

42 komentarze:

plamka pisze...

masz śliczny kolor kurtki:)

Anonimowy pisze...

dodaj te zdj. co masz na fb :*
oczywiscie ze imprezy ;D

LEXI

Monika pisze...

nie mogę... jak Ty możesz wytrzymac z takimi długimi włosami oO nie wkurzają cię w nocy? nie jest Ci gorąco latem itp? ja tez miałam długie ale już mnie tak wku*****y że musiałam obciąć :D

anxi pisze...

Monika: Duzo bardziej wkurwialy mnie krotkie ;]. Musialam je codziennie! ukladac. A jak nie daj boze poszlam spac z mokrymi to rano nie bylo zadnego ratunku. Mi nigdy nie jest za goraco, uwielbiam upaly, skwar, slonce. Od tego jest lato! A wlosy zawsze mozna zwiazac i po problemie.

Justyna ♥ pisze...

Piękne włosy ile razy ja sobie mówiłam, że będę zapuszczać co do czego za kilka miesięcy je obcinałam ;)

Anonimowy pisze...

dołączam się do anonima LEXI - chętnie zobaczyłabym jakąś Twoją fotkę z imprezy :)
a co do długich włosów, zgadzam się! mnie także duuużo bardziej denerwowały krótkie, i więcej z nimi pieprzenia jest niż z długimi. Długie zawsze jakoś wyglądają, a "zrobione" to już w ogóle mega :)

Magda

Anonimowy pisze...

dużo dałaś za te termoloki ? jak sie ich używa ? tak jak normalnych?

anxi pisze...

Magda: Lexi akurat nie chodzilo i zdjecie z imprezy, tylko z deski, ktore mam u siebie na FB :D Nie mam zadnych aktualnych fotek z imprezy. Zreszta, ja raczej nie robie sobie zdjec na imprezach ;)
A co do wlosow to masz absolutna racje. Wbrew pozorom, tyo te krotsze sa duzo bardziej niewdzeczne.

4 marca 2011 14:24
mam dokladnie te:
http://allegro.pl/termoloki-walki-remington-kf40e-welur-jonizacja-i1473591120.html

Nagrzewasz "pudelko" w 15 min, nawijasz i trzymasz na wlosach 15 min. Sciagasz i masz loki.

Katharia pisze...

Ładne zdjęcia ;)
Fajny blog, będę wpadać częściej ;)
Zapraszam również do mnie
http://katharia16.blogspot.com/

palcia pisze...

sliiiiiczne loczki, wygladaja dosyc naturalnie :) ja niestety takiego efektu lokowka nie umiem osiagnac, tym bardziej ze mam proste konce (tzn prosto obciete, nie wycieniowane) gdy wlosy sa wycieniowane loki lepiej sie ukladaja i dluzej trzymaja:)

wraz z nadejsciem wiosny licze na czestsze posty! :)

Emi pisze...

Ależ Ci zazdroszczę tych dłuuugich włosów. Kiedyś ścięłam swoje i właśnie wtedy zrobiło się z nim za dużo roboty, teraz powoli wracam do długich. :)

Frozen_Heart pisze...

o wiele ładniejsze masz te włosy po obcięciu :)

aberracja pisze...

no no, ja w zimie jedynie lepie bałwany i urządzam bitwy na śnieżki :) może w kolejnym sezonie skuszę się na narty lub snowboard? a włosy masz śliczne, sama teraz swoje zapuszczam :)

angel pisze...

fajna deska ;P

handmade clothes pisze...

podoba mi sie Twoja kurteczka na deskę, na pozostałych zdjęciach wyglądasz rewelacyjnie. Twoje włosy i idealna figura zawsze wzbudzają we mnie nie pohamowane uczucie zazdrości :)

Anonimowy pisze...

Ładne Ci w lokach :D!

Chciałam spytać (piszę tu, bo nie zauważyłam Twojego adresu e-mail)- czy miałabyś coś przeciwko, gdybym użyła Twoich zdjęć w koronkowej spódniczce cubus na mojej aukcji allegro? Napisałabym, że zdjęcia pochodzą z Twojego bloga.

Z góry dziękuję, pozdrawiam i czekam na odp :).

Ula

anxi pisze...

Dziekuje za mile slowa :)

Palcia: Ja lokowka tez nigdy nie potrafilam uzyskac zadowalajacego efektu, dodatkowo bylo to bardzo pracochlonne. Slyszalam, ze ladne loki mozna rowniez zrobic na prostownice. Na youtubie sa filmiki.

Emi: Wlosy tak szybko rosna, ze nie ma co sie przejmowac ;)

aberracja: Polecam. Ja jestem bardzo asportowa a jednak zaluje, ze nie dalam sie namowic duzo wczesniej.

Ula: O ile zaznaczysz w opisie, ze zdjecie pochodzi z mojego bloga, nie bede mialam nic przeciwko.
A do kontaktu podalam nr gg ; )

Anonimowy pisze...

Masz chyba najpiękniejsze włosy na świecie.Aż trudno uwierzyć,że są w 100% naturalne.Dziwię się,że jeszcze nikt nie zaproponował Ci reklamowania kosmetyków do włosów :) To dzięki Vitapilowi włosy tak szybko Ci rosną?Ostatnio oglądałam Vitapil w aptece i zastanawiałam się,czy kupić,ale słyszałam różne opinie.
Pozdrawiam,Anka.

anxi pisze...

anka: Bardzo mi milo, ale nie popadajmy w przesade ;)
A co do Vitapilu, nie biore od tygodnia, zapomnialam ;( po weekendzie zaczne ponownie, ale mam wrazenie, ze w zeszlym roku efekety byly lepsze. moze to dlatego, ze zmienili sklad? ... Nast razem sprobuje jakis innych Merz Special prawdopodobnie!
A wlosy mi sie penwie niedlug zniszcza od gorskich warunkow :( No ale zabawa wazniejsza :)

Anonimowy pisze...

pięknie w lokach^^

Anonimowy pisze...

cudownie wyglądasz w lokach ;-)
i zazdroszczę Ci włosów bardzo, bardzo :D

Anonimowy pisze...

Jaka fajna notka, jakoś tak przyjemnie mi się czytało, może dlatego że nie było tylko o ciuchach, choć Twoje typowo 'ciuchowe';) notki też lubię ;)
Nigdy nie widziałam Cię w lokach, i muszę przyznać, że wyglądasz pięknie! Chyba ładniej ci w takich niż w prostych.
Aaa, miałam zapytać, bom zacofana i nie wiem - co to jest kite??
Pozdrawiam serdecznie i byle do wiosny, która niestety jak zwykle się ociąga z przyjściem:| Marta

anxi pisze...

Marta: To jest kite surfingt wlasnie:
http://img.webme.com/pic/w/wind-kite/kitesurf2.jpg

Anonimowy pisze...

zamierzasz sobie kupić cały sprzęt do kite? Czy wybierasz się na jakiś obóz?;)

anxi pisze...

Anonimowy: Mysle, ze nie, bo raczej nie warto w to inwestowac. Tym bardziej, ze sam kurs kosztuje juz sporo. Na pewno kupie sobie pianke, buty i jakeis ubrania.
Nie jade na zaden oboz, po prostu kilka razy pewnie pojade na Hel. Znam tam kilka osob z jednej szkolki, wiec mysle ze jakos to sobie rozplanuje. Przeraza mnie to, ze z tymi warunkami bywa roznie, a zycie tam do najtanszych nie nalezy niestety, no i z Wroclawia nie jest tak blisko. Ale pozyjemy, zobaczymy. Nawet nie wiem czy mi sie spodoba, wiec poki co nie ma co martwic sie na zapas ;)

Suzy pisze...

zazdroszczę zimowych zabaw, które nie były mi jeszcze dane tej zimy.
Mam nadzieję że nie wykorzystałam Twoich praw autorskich pisząc o Tobie w mojej notce, ponieważ w każdej (albo prawie każdej) opisuję moje ulubione blogi.
Ty kręcisz włosy- a ja Ci z kolei prostych zazdroszczę, bo mam bardzo podobne do Twoich tyle że kręcone, nad czym niestety czasami wielce ubolewam.
Ps. Świetnie wyglądasz nawet na snowboardzie. zapraszam do odwiedzenia mojego bloga.

Anonimowy pisze...

hej ile kosztował ciebie cały zestaw ze zdjęcia, łącznie z deską?

anxi pisze...

To co mialam na sobie akurat do tego zdjecia kosztowalo mnie 2340 zl, przy czym kurtka nie jest snow, a jakas zwykla z Housa za 50 zl. Mam kurtke przeznaczona na deske, ktora kolorystycznie pasuje mi do drugich spodni ale nie do konca mi sie podoba i w zasadzie zaluje zakupu! Ale musialam cos kupic na juz, na dzien przed pierwszym wyjazdem. Brakuje mi jeszcze tylko bluzki termicznej i jakies bandany i mysle ze spokojnie bede mogla jezdzic pzrez kolejne dwa sezony a pozniej pomysle nad czyms innym. Oczywiscie mozna skompletowac duzo tanszy zestaw, kupujac np. uzywana deske albo jakis starszy model a ubrania np. z Housa wlasnie czy z go sportu. Najwazniejsze chyba, zeby spodnie nie przemakaly a buty byly dobrze dopasowane. Poza tym deske mozna sobie spokojnie pozyczac. NIe tzreba od razu kupiwac wszytskiego.
Ogolem wydalam 3000 zl na sprzet, i dwa zestawy ubran. Mysle, ze warto chcoiaz apetyt rosnie w miare jedzenia i chcialabym juz jakies lepsze jakosciowo i wizualnie ciuszki :D No ale nie od razu Rzym zbudowano ;) Bedzie jeszcze na to czas.

anxi pisze...

A i kasku tez jescze nie mam.
Ogolnie to wciaga i wyciaga coraz to wieksze kwoty. Ale mysle, ze to akurat zdrowy nalog ;)

Anonimowy pisze...

Twoje włosy nabrały kształtu w tej fryzurce :) noi fajnie wyglądasz w spodniach :D bo ostatnio to chyab tylko legginsy nosiłaś ;)

Anonimowy pisze...

http://img.webme.com/pic/w/wind-kite/kitesurf2.jpg
Aaa! To już wiem!;P Ja jestem raczej antysportowa, tylko koszykówka sprawia mi wielką frajdę, ale to też musi być świetna zabawa latem :)
Marta

anxi pisze...

Marta: Ja tez nie jestem typem sportowca. A jesli chodzi o sporty druzynowe, to dla mnie to byla wrecz udreka. Wszelkie wysilkowe jak fitnes czy bieganie tez byly zawsze zmora. Ewentualnie gimnastyka, albo silownia. ale jak widac nie stanowi to wiekszej przeszkody w nauce snowboardu ;)

avinashi pisze...

Też poluję na te termoloki, ale nie wiedziałam czy efekt będzie mnie zadowalał :( ale jak dzisiaj zobaczyłam Twoje fotki to chyba jednak zaryzykuję i kupie te z remingtona :) Pozdrawiam :)

http://aavinashi.blogspot.com/

Vanessa.G pisze...

Zapraszam do mnie na moj nowy blog. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

.
czesc, anxi:)
nie chcialabys sprzedac tej swojej sukienki h&m xs w paseczki, z siateczka:)?
k.

Lathavijayakumar pisze...

Your blog is so nice. Though i dont know what language you are writing.

Anonimowy pisze...

hej, gdzie nowy post? :(

Anonimowy pisze...

Boże dziewczyno jesteś niesamowita :) Przeglądałam jakiś blog, ale z nudów kliknęłam "następny blog" i pojawił się Twój, już godzinę tu siedzę i przeglądam posty. Ciuchy rewelacja na prawdę można się zainspirować :) Pozdrawiam. Ada

ankyl pisze...

masz cudowne włosy;)!

pozdrawiam, zapraszam do siebie;)

DaisyLine pisze...

wiesz, że masz przepiękne włosy? :)

anxi pisze...

Daisy: Dziekuje :* Tak, zdaje sobie z tego sprawe. Slyszalam to od wielu osob :D Ale tez slyszalam od kilku dziewczyn, zebym je znacznie skrocila, bo sa za dlugie. Mniejasz o to, ze np. jedna z nich dziew wczesniej zalila sie ze jej fryzejr za duzo wlosow obcial oraz ze zbytnio mnie nie darzy sympatia ;P Od faceow z reguly zas slysze, zebym absolutnie ich nie obcinala.

Anonimowy pisze...

Jeśli masz zamiar zostawić chamski komentarz, z góry uprzedzam, odpuść sobie. Szkoda Twojej fatygi.


Jesteś śmieszna okradasz ludzi na 20zła potem pokazujesz sie w kreacjach kupionych za czyjes pieniadze-wiedz ze to zle sie dla ciebie skonczy...