niedziela, 17 kwietnia 2011

PINK SKIRT & BODY

Fakt, ze moja spodnica wpisuje sie w ten caly kolorowy trend jest zupelnym przypadkiem. Udalo mi sie ja zakupic gdzies kolo lutego na pozimowej wyprzedazy za niecale 20 zl. Pozniej byla chyba nawet przeceniona na 10 zl. Mniejsza o to z resza ... Mocny, dajacy po oczach, rozowy jest chyba jedynym kolorem, ktory wyroznia sie na tle mojej czarnej garderoby. I raczej nic nie wskazuje na to, ze predko mi sie znudzi ..
Co modnych ostatnio kolorow chdozi mi po glowie pomaranczowa spodniczka i jakas bluzka w tym odcieniu. Oczywiscie mam pelna swiadomosc tego, ze nie zaprzyjaznie sie z tym kolorem na dluzej! ;)

Zestaw w 100% w moim stylu. Dwa elemnty garderoby, plus szpilki i moge isc na impreze :)!

Spodnica: Terranova %%, Body: Colloseum %%, Buty: Bershka

55 komentarzy:

Janiakowa pisze...

spodniczka jest swietna, i do tego za grosze :)

kingaaaa pisze...

tej spódnicy to tylko Ci pozazdrościć, a jeszcze jak widzę za ile ją kupiłaś to już w ogóle mam ochotę Ci ją podkraść. :)

Dominika pisze...

piękna spódniczka <3

Marta. pisze...

wyglądasz ślicznie :) uwielbiam takie zestawy, dobre na każdy melanż:):):)

Anonimowy pisze...

nie wiesz gdzie moglbym dostac takie body teraz tak do 30 zł ;)?

Anonimowy pisze...

a torebki na imprezę nie nosisz? ;) a tak w ogóle jakiego typu torebki preferujesz?

Betishen pisze...

fajnego masz bloga :))

Zapraszam do mnie:
http://betishen.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

tak powinna wyglądać idealna kobieca figura... szczupła, ale kształtna, z wyraźnym biustem, talią i biodrami :D super wyglądasz i zazdroszczę figury!

Magda

anxi pisze...

17 kwietnia 2011 21:27: Wydaje mi sie, ze w chwili obecnej latwo dostac body w roznego rodzaju swieciowkach. Ja swoje kupilam w Coloseum za 12 zl, zatem warto zagladac do tych sklepow, za ktorymi nie przepadami jakos szczegolnie. Sprawdz koniecznie allegro, bo w tych bardziej znanych sieciowkach wydaje mi sie ze body spzredaja obecnnie w cenach od 40 zl.

17 kwietnia 2011 21:28 Jasne, ze nosze torebki na imprezy, musze miec przeciez przy sobie pieniadze, portfel czy jakeis kosmetyki.
Na codzien preferuje duze torby, ktore nosze na przegubie reki z reguly. Albo te male ala chanelki na lancuszku, noszeno przez ramie.

Magda: Dziekuje :)

Just Her Fashion pisze...

Masz idealną figurę do tej spódniczki.

martiarti pisze...

Figura rewelacyjna,strój idealnie ją podkreśla;)

Lorena pisze...

lovely skirt!!
kisses
http://lookladymode.blogspot.com/

little. pisze...

swietna figura:)

coco chanel pisze...

cudna ta spódniczka , świetnie eksponuje Twoje długie nóżki :)

marta pisze...

muszę częściej zaglądać do terranovy ;)
rewelacyjnie wyglądasz!

Anonimowy pisze...

Kupiłabyś mi tę spódniczkę za 10zł? Oddałabym Ci koszt wysyłki, wystawienie na allegro + gratis. Odpisz w komentarzu! Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

Kupiłabyś mi tę spódniczkę za 10zł? Oddałabym Ci koszt wysyłki, wystawienie na allegro + gratis. Odpisz w komentarzu! Pozdrawiam!

anxi pisze...

Anonimowy: Bardzo chetnie, ale pisalam przeciez, ze kupilam ja na wyprzedazy w lutym! To jest stara kolekcja i dawno juz jej nie ma :(

Angelika ♥ pisze...

ta spódniczka jest świetna! :)

Anonimowy pisze...

no udala ci sie ta spodniczka! "zestwa w moim stylu" - czyli taki jak libimy najbardziej :D z twojego bloga na prawde mozna czerpac inspiracje, pomysly, takie zwykle ale zawsze modne! a torebki na imprezie to raczej kopertowki czy jakies przez ramie? bo mnie to torebki zawsze denerwuja bo nie ma gdzie ich polozyc;/

A.

anxi pisze...

A: Z reguly nosze te wieksze bo mam zawsze "tone" rzeczy przy sobie, albo kopertowki (bo i tak zawsze zostawiam torebke w bezpiecznym miejscu i spedzam noc bez niej ;). Natomiast jesli ide gdzies, gdzie nie bede miala jak zostawic torebki wowczas biore jakas mala szanelke przez ramie i raczej mam ja caly czas przy sobie, i nie przeszkadza mi.

Anonimowy pisze...

mam tą spódniczkę, tylko kobaltową. za 19 niestety :D w ogóle ostatnio okazuje się, że mamy połowę ciuchów takich samych :P

anxi pisze...

19 kwietnia 2011 00:18 W takim razie bardzo chetnie obejrzalabym Twoje stylizacje, zapewne zaczerpnelabym z nich troche inspiracji :D

Lac. pisze...

Bardzo ładna jest ta spódnica.

www.lacturia.blogspot.com

Anonimowy pisze...

Anxi tu lejdi :) wracaj na kafe kochana bo ja i nibys tesknimy! :) buziaki :*

Anonimowy pisze...

Trochę drażniące jest to że na większości zdjęć (a może nie tylko zdjęć) wywalasz stanik na wierzch

Anonimowy pisze...

Ciekawe, że widoczny stanik czy też głęboki dekolt, szczególnie wypełniony krągłym biustem, najbardziej przeszkadza tylko i wyłącznie INNYM kobietom ;) wielkie estetki, urażone kawałkiem apetycznego cycka czy nawet widocznym ramiączkiem.

Magda

Anonimowy pisze...

Anxi czy jest możliwe abyś zdradziła swoje wymiar ?? konkretnie chodzi mi o talię i pupe(biodra-najszersze miejsce pupy) ;). Pytam bo masz idealne kształty,a ja aktualnie walcze ze zbednymi kg i jestes moja inspiracja. z gory dziekuje.

Anonimowy pisze...

Anxi czy jest możliwe abyś zdradziła swoje wymiar ?? konkretnie chodzi mi o talię i pupe(biodra-najszersze miejsce pupy) ;). Pytam bo masz idealne kształty,a ja aktualnie walcze ze zbednymi kg i jestes moja inspiracja. z gory dziekuje.

Anonimowy pisze...

Wiesz Magda, jakby nie było, kobiety zawsze będą zazdrosne o te atrakcyjniejsze, w końcu to konkurencja, więc jest to zachowanie raczej normalne, oczywiście w określonych granicach :) Chyba tylko kobiety super piękne, wręcz ideały ani razu w życiu nie były zazdrosne o inna kobietę, ale to i tak w sumie wyjątek potwierdzający regułę :)

Anonimowy pisze...

ale masz dłuuugie nózki! i piękna figura <3

Lexi

anxi pisze...

Lejdi: Przyznam szczerze, ze zupelnie zapomnialam o kafe ;) ale jak tylko znajde chwile, na pewno zajrze do Was. Buziaki ;*

20 kwietnia 2011 19:38: Powiem tak, jak mnie cos drazni, to po prostu sie tym nie katuje. Polecam :)
BTW Mialam wczoraj w nocy niezly ubaw z facetem z tego calegio spinania sie na widok doslownie 2 cm kwadratowych materialu wysjacego spod bluzki. hehe.

Magda i 21 kwietnia 2011 00:02

Nic dodaj nic ujac. Zgadzam sie z Wami w 100% i nie bede sie wywodzic na ten temat, bo to nie ma najmniejszego sensu. Nawiasem mowiac ja wrecz lubie widok ladnych kobiecych piersi ;P Nie widze w tym nic gorszacego czy DRAZNIACEGO. No ale niektorzy widac lubi stwarzac sobie problemy

Q. pisze...

zauroczona jestem spódniczką, zazdroszczę!

http://jeilliebean.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

kiedy coś nowego? Twoje wiosenno-letnie stylizacje mnie powalają na kolana więc nie mogę doczekać się kolejnych! :)

Magda

Anonimowy pisze...

Acha, i chciałabym nieśmiało zasugerować, żebyś pokazała jakąś stylizację w płaskich butach, o ile to możliwe :) najlepiej taka stylizacja-dowód na to, że bez obcasów także można wyglądać SEXY :) brakuje mi inspiracji w tym temacie... wszędzie albo laski w obcisłych minisukienkach na 15cm szpilkach, albo druga skrajność- styl a la retro-pensjonarka w baletkach. Brakuje mi czegoś pośrodku- seksowne stylizacje w balerinach :D

Patrycja pisze...

masz świetny styl :)

Anonimowy pisze...

Anonim 22:03 - wg mnie to wszystko zależy od ogólnego wyglądu. Anxi jest kobieca, seksowna i pewnie nawet na boso, bez zadnych butów byłaby sexi ;) i to nie ma wielkiego znaczenia co ubierzesz. być może ty założysz to samo co ona i wcale nie bedziesz sexi :P

deoelo pisze...

Masz świetne zestawy, proste aczkolwiek są zawsze z klasą, do takich dąże :)

anxi pisze...

Dziekuje dziewczyny :)

Anonim: Daruj sobie. Moim zdaniem nic nie zdradza pochodzenia czlowieka tak jak ublizanie innym :) Pozwalam sobie juz starym zwyczajem usunac obrazliwy komentarz :) Pozdrawiam serdecznie

anxi pisze...

A "afere stanikowa" ucinam w ten sposob:

http://cdn1.lookbook.nu/files/looks/medium/466253_bra.jpg?1265222440

Mnie sie taki styl ubierania podoba, wiec sie tak nosze, jesli tylko mam na to ochote, tobie sie nie podoba, wiec sie tak nie nosisz. PROSTE? PROSTE!
Zegnam :]

Anonimowy pisze...

Ale w jaki sposob ja Ci ublizylam? Nie przesadzasz? Skomentowalam tylko, ze wedle etykiety i kultury ubioru nie powinno sie wywalac bielizny na wierzch (pomijajac miejsca typu plaza itd) - i ze latwo poznac czlowieka po ubiorze (ubior, styl czesto zdradza wlasnie pochodzenie i to, co sie wynioslo z otoczenia, w jakim srodowisku sie obraca).
Nie uwazam to za wulgarne albo obrazliwe - wyrazilam swoja opinie, do czego jednak jak widze nie mam prawa, o ile nie jest to cyt. 'ale masz cudowna figure, wlosy, i w ogole jestes boska i bez zarzutu'.
Trudno. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

miłe Panie,

to, że Anxi ubiera się podkreślając swoje wdzięki, to chyba wiemy. To, że ma do tego prawo i robi co chce, to też chyba jasne. Nie każdej i nie każdemu z was może się to podobać. I to też jasne. Możecie to też napisać. Nie fair jest, kiedy robimy jakieś beznadziejne aluzje - nawiązanie do "pochodzenia" na bazie stroju. Uważam, że to źle świadczy o autorce takich komentarzy, bo próbuje Anxi obrażać, a nie coś wnieść interesującego.
miki

anxi pisze...

Anonimie: Tak ciezko zrozumiec, ze to byla zwykla, najzwyklejsza na swiecie impreza klubowa! a nie cotail w ambasadzie? :]
Co do mojego pochodzenia, czy sposobu w jaki zostalam wychowana ( o ktorym Ty raczej wiele powiedziec nie mozesz), nie wstydze sie go w najmniejszym chocby stopniu.
Ale czytajac Twoje wypowiedzi, a zwlaszcza te ich fragmenty, wk torych na sile starasza sie wcisnac te wszytskie ą, ę, zasady etykiety i wzmianki o pochodzeniu, powoli zaczynam dochodzic do wniosku, ze masz jakies kompleksy na tym tle ;)
Pozdrawiam Cie serdczenie i delikatnie sugeruje nie odwiedzac mojego bloga, poniewaz w kwestii tego co tutaj prezentuje konsenwetnie Twoja, czy inna tego typu opinia, raczej niczego nie zmieni. Tak wiec proponuje wyjsc na spacer z psem, bo tylko tracisz swoj czas.

anxi pisze...

Magda: Widzisz .. Ja akurat U-W-I-E-L-B-I-A-M wrecz szpilki, i jestem zdania, ze jest to najbardziej kobieca czesc garderoby. Kobieta ubrana w najzwyklejsze chocby dzinsy typu skinny i boekserke (ale na szpilkach) zawsze bedzie wygladac kobieco i seksownie, bo to szpilki wysmuklaja cala sylwetke a kobiecie cialo porusza sie na nich w zupelnie inny sposob, tak wiec proby udowadninia, ze i w balerin kach mozna wygladac i czuc sie w ten sam sposob, uwazam za daremne.
Oczywiscie nie oznacza to, ze nie chodze w plaskich butach, bo chodze bardzo czesto ;) Postaram sie, zeby i takie zestawy sie tutaj pojawialy! :)

20 kwietnia 2011 23:18 Odezwij sie do mnie na gadu 2357175

Anonimowy pisze...

Anxi, ja rozumiem :) ale chyba nie uważasz, że płaskie buty całkowicie wykluczają seksowny wygląd?
Ja też uwielbiam szpilki, ale nie noszę ich zbyt często na co dzień ze względu na to że: -bardzo dużo chodzę, -nie znalazłam w życiu szpilek, które po ponad godzinie chodzenia nadal byłyby wygodne, -zdecydowana większość szpilek mnie cholernie obciera, -nie chcę zostać niewolnicą "szpilkowego" looku.
Brakuje mi też w sklepach ladnych, zgrabnych, seksownych butów na średnim, stabilnym obcasie. Wiem, że dla Ciebie te niższe niż 10 cm nie istnieją ;) ale ja widze ogromną lukę pomiędzy płaskimi butami a bardzo wysokimi szpilami. Coś pomiędzy w wiekszości sklepów wygląda ciotkowato i brzydko :/

Gu1gAgu1aR pisze...

kiękna spódniczka

anxi pisze...

26 kwietnia 2011 16:15: Wlasnie dlatego, ze ciezko znalezc sredniej wysokosci szpilki, ktore nie wygladaly by "ciotkowato" toleruje tylko te min 12 cm albo calkiem plaskie baleriny (tyle ze te w lekki szpic, migdalowe, bo mam wrazenie ze w takich okraglych stopy wygladaja tak "ciapowato"). Masz rowniez racje, ze ciezko nosic na codzien szpilki, anwet jesli ktos przemieszcza sie samochodem, bo jakos sobie nie wyobrazam wypadu na 2-3 godzinne zakupy do galerii i biegac po sklepach na szpilkach. Moze i wyglada to swietnie, ale wygodne raczej nie jest. Mam jednak dwie pary botkow na obcasie ok 8 cm i platformie z przodu, ktore jednak w takich sytuacja swietnei sie sprawdzaja. Tylko ze jak juz zauwazylas takie buty naprawde ciezko znalezc w sklepach, bo jak cos jest na obcasie ponizej 12 cm z reguly po prostu zle sie prezentuje. Na pewno mozna wygladac zgrabnie i kobieco w plaskim obuwiu, ale tu juz raczej trzeba miec odpowiednie proporcje.
Mysle, ze w internecie znajdziesz sporo casualowych zestaw w balerinkach, czy jakis fajnyh plaskich sandalach, ale nie zmienia to faktu, ze nie wyobrazam sobie zalozyc plaskih butow na wieksze okazje ;)

Anonimowy pisze...

Hej kiedy kolejny set ?, taka ładna pogoda sprzyja nowym kreacją ;)

anxi pisze...

27 kwietnia 2011 19:06: Postaram sie dzisiaj, juz mam zdjecia na aparacie ;].

BB pisze...

Hmmm... ja uwielbiam stonowane kolorki ale bardzo podoba mi się ta spódniczka ( i jej cena ! ) Dobrze jest mieć w szafie taki jeden akcent wpisujący się w obecny trend :)
Basia.

MI ESTILO DIA A DIA pisze...

ESPECTACULAR!!!!!

xoxo

Anonimowy pisze...

super wyglądasz!! Naprawdę zazdroszczę figury i tych dluuugich nóg:)spódniczka świetna, mam podobną czarną ale niestety wszystkie bluzki mi się pod nią rolują a body nie mogę nigdzie dostać, nawet na allegro;/ a zestaw naprawdę rewelacyjny:) pozdrawiam N.

Lemon_Kaat pisze...

zdecydowanie wyglądasz prześwietnie ;)

Horna pisze...

Chcialam sie tylko spytac ile z twojego sklepu kosztuje przesylka do Austri?
Super blog ! Outficik sliczny Buziak ! Zapraszam do mnie

anxi pisze...

Przesylka jest juz wliczona w cene przedmiotow.