sobota, 14 maja 2011

Lady in red

Z racji tego, ze blogspot wariuje, zamieszczam ten post kolejny raz. Najgorsze, ze zniknely ostatnie komentarze, a nie na wszytskie zdarzylam odpisac.

Dzisiaj bez dluzszego opisu, poniewaz czas mnie goni!
Czerwona sukienka chodzi za mna juz od ladnych kilku miesiecy, niestety nadal nie udalo mi sie znalezc tej-idealnej.
Ta kupilam w okolicach listopada w Tally Weijl, zdjecie zdecydowanei nie oddaja jej uroku. Buty no name (pisalam juz poprzednio) A kopertowka H&M.
Nawiazujac do poprzedniego postu, mysle ze WSZYTSKO co mysle na ten temat juz napisala, ale jesli znajde chwilke postaram sie jeszcze odpisac na kilka komentarzy.
Serdeczne podziękowana dla Charlize Mystery

39 komentarzy:

avinashi pisze...

Ładnie Ci w czerwonym, zainwestuj w ten kolor :)
Pozdrawiam :)
http://aavinashi.blogspot.com/

o&k pisze...

śliczna sukienka! a ten kolor bardzo pasuję do Ciebie :) xoxo

world on high heels pisze...

pięknie wyglądasz! bardzo dobrze ci w czerwieni. dodaję do obserwowanych :) zapraszam do mnie:

http://worldonhighheels.blogspot.com/

fille aux cheveux de lin pisze...

to zdecydowanie twój kolor i krój. świetne szpilki, pięknie tu pasują!

özeeyeaah! pisze...

wow, you look great in that red dress! :o
http://damngreatmoments.blogspot.com/

handmade clothes pisze...

kobieto jaka Ty masz figurę!!! pięknie Ci w czerwonym :)

Szafa Madziary pisze...

komenty wrócą, don't worry pretty woman <3

ilajla pisze...

piękna sukienka!

Anonimowy pisze...

Miewasz sytuacje, że ktoś zaczepia Cię na ulicy i mówi ,cześć, anxi' ??

Inecha pisze...

fajna sukienka ;))

anxi pisze...

15 maja 2011 10:11: Jeszcze nie. Chyba glupio by mi bylo. Tylko fryzjerka mowi mi "anxi" i tez bardzo sie zdziwilam, ze zna mnie z bloga, ale w sumie przywyklam.

Patka pisze...

Pięknie Ci w tej sukience!:)

Cosmetoholic pisze...

Jestem ogromną wielbicielką Twej figury :)

cosmetoholicss.blogspot.com

loopok pisze...

bardzo ładna kieca :)) zapraszam do mnie: loopok.blogspot.com i z góry dziękuje za komentarz

Anonimowy pisze...

Masz nieeesamoooowite nogi !!!
Pozazdrościć;) Miłego dnia.

Mych@

Anonimowy pisze...

anxi, miałaś kiedyś grzywkę?

anxi pisze...

Tak. W roznych wariantach.

Anonimowy pisze...

jesteś taka śliczna :)
we wszystkim Ci ładnie.
Pozdrawiam ;)
Anka

su$ka pisze...

seksownie:)
zresztą we wszystkich zestawach wyglądasz świetnie:)

a na "ataki" nie zwracaj uwagi, szkoda nerwów i wałkowania tematu n-tą ilość razy, bo niektórych buziek i tak nie zamkniesz...buziak:)

Anonimowy pisze...

Anxi popraw szybko to "zdąrzyłam" na "zdążyłam" zanim Cię zjedzą! :)

Anonimowy pisze...

Kiedy pokażesz jakieś nowości wiosenne? :) o ile zrobiłaś jakieś zakupy na ten sezon ostatnio.
A jak odnosisz się do jakości kupowanych przez siebie ubrań?
Zwracasz uwagę na jakość, gatunek, czy nie przeszkadza Ci np lekko "tandetne" wykończenie, itp?

anxi pisze...

Kilka dni temu bylam na zakupach w Arkadach wroclawskich. Niestety nic jakos szczegolnie nie przykulo mojej uwagi. Kupiklam jakies 4 rzeczy w H&M, ale dwie z nich po namysle chyba oddam. Jedynie z panterkowego monokini jestem szalenie zadowolona. Postaram sie wrzucic zdjecia "zakupow" jesli znajde na to czas. Jesli chdozi o jakosc to wszytsko zalezy tak naprawde od ceny. nie kupuje ubran "na lata" bo 90% moi9ch ubran nudzi mi sie juz po kilku wyjsciach. Tak wiec ojesli dajmy na to jakas spodnica z H&M kosztuje 60 zl, nie oczekuje od niej perfekcyjnej jakosci i sposobu wykonania. Dopiero jesli cos kosztuje wiecej, wtedy zastanawiam sie powazniej, i czesto nie kupuje jednak, poniewaz uwazam, ze jesli sklep ofertuje cos w wysokiej cenie, to musi isc za tym dobra jakosc. Nie kupie zwyklej casualowej bluzki za np. 100 zl itd ;) Ewentualnie jesli cos szalenie mi sie sposoba, i czuje ze to jest cos co konieczne musze miec, bo tak i juz, wtedy jestem w stanie wybaczyc wiele ;)Mysle, ze czasem warto kupic cos zupelnie irracjonalnie, po prostu dla kaprysu

Anonimowy pisze...

Anxi nie bede mowic, ze wygladasz rewelacyjnie, bo nie cierpie sie powtarzac, zreszta jestes pewnie w 100% tego swiadoma :) chcialam spytac co sadzisz o miętowych skinny z zary? nie tak dawno sablewska pokazala sie w identycznych ;) z gory dziekuje za odpowiedz! a pytam bo masz dobre wyczucie gustu.

anxi pisze...

Dziękuję bardzo :) Niestety nie wiem, o które spodnie chodzi, bo jestem zdecydowanie do tyłu jeśli chodzi po te wszytskie Sablewskie, Muszki itp. Nie oglądam TV, a i na przeglądanie zdjec w necie brak mi czasu. Ale mogę się domyślać, że chodzi o te podobne krojem do malinowych . czy różowych z Zary? Jeśli chcesz zainwestować w coś na jeden sezon (broń boże nie mówię tego uszczypliwie!) to jestem jak najbardziej za. Ja chyba kupię soboe jakieś różowe rurki, bo mam wrażenie, że w takich miętowych będe wyglądać mdło.

anxi pisze...

Juz chyba wiem ;) chodzi o te?
http://www.koktajl24.pl/static/img/gallery/321x248/dn6b6a67l9fd5.jpg
Wg mnie to jest po prostu zielony a nie mietowy, i osoboscie nie przepadam za tym kolorem spodni.

marta pisze...

widzę, że mój komentarz też zniknął, no cóż napiszę jeszcze raz :)
jak zwykle wyglądasz super, a co do sukienki, to na wieszaku faktycznie one nie wyglądają, ale jak się założy, to są świetne, sama mam biało granatową i jestem mega zadowolona.
pozdrawiam :)

anxi pisze...

Marta: ja planuje jeszcze zakup bialej z tego samego fasonu wlasnie :)

Anonimowy pisze...

Świetnie wyglądasz! Naprawdę dobrze Ci w czerwieni. A propos czerwieni, to mnie ostatnio kusi, żeby kupić czerwone jeansy, ale chyba zaczekam, bo moje uda w tej chwili chyba wyglądałyby grubo w tym kolorze :| Wydaje mi się, że czerwień nieco pogrubia (?)
Mam pytanie: jeśli byłaś ostatnio na zakupach, to czy widziałaś może gdzieś koszule w panterkę (oprócz C&A)? Wiem, że sama takiej nie masz, ale ja próbuję znaleźć i pytam już wszędzie;) Więc pomyślałam, że i Ciebie spytać nie zaszkodzi;)
Pozdrawiam, Marta

anxi pisze...

Z kolorowymi spodniami jest zawsze tak, ze to jest zakup sezonowy. Szal trwa chwile, a pozniej szybko kazdemu sie nudza. Ale nie powiem, sama mam zamair sobie kupic jakis koloroe rurki, ale raczej na 80% beda to rozowe :] Koszuli panterkowej jeszcze nie widzialam, ale najblizsze dni mam zamiar spedzic na przegladaniu nowych kolekcji, wiec jesli znajde taka to na pewno dam znac :)

Anonimowy pisze...

też mam ochotę na jakieś kolorowe rurki, ale chyba najrozsądniej będzie je kupić na przecenach, bo można dorwać za kilka dych dobre spodnie, a jak się po wakacjach znudzą to nie będzie żal ;) ale nie każdy lubi czekać...choć uważam, że nawet jak moda na nie minie to na jakąś zimniejszą imprezę w plenerze też się sprawdzą.

A.

Anonimowy pisze...

na tym zdjeciu sa rzeczywiscie zielone jednak tak naprawde jest to mięta :) wlasnie ze wzgledu na sezonowsc wybralam ten kolor, poniewaz mysle, ze posluzy mi na dluzszy czas, róż tez mi sie podoba jednak mysle, ze szybciej wyjdzie z mody.. czekam na nastepne zestawy :) pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz ;)

Anonimowy pisze...

http://imageshack.us/photo/my-images/36/mietowe.jpg/
tak dla uscislenia :) p.s zdjecie nie jest mojego autorstwa.

Mała Gosia pisze...

zastanawiam sie jak mozna mieć cos do twojego wyglądu skoro jestes szczupła i dobrze zbudowaną dziewczyną :)w każdym razie tak trzymac bo umiesz podkreslić swoje walory.

Anonimowy pisze...

Dzięki Anxi, w takim razie będę czekać na wieści o panterkowej koszuli;P I w między czasie niestrudzenie szukać dalej, tak jaki i jeansowej ramoneski i ciemnoszarych skinnów/rurek (wyobraź sobie, że nawet takie spodnie trudno znaleźć;/ ).
Marta:)

anxi pisze...

A: Udało mi się kupić różowe w Bershce za 79 zł. chociaz po głębszm namyskle wolalabym wlasnie mietowe, ale typowo mietowe, jasne, nie majace wiele wspolnego z zielenia ;0 Niestety nie widziaal nigdzie. A jesli gdzies sa to na pewno w wyzszej cenie, a nie chce az tak duzo inwestowac w sezonowe spodnie.

Mała Gosia: Dziekuje bardzo :) Nie mam juz checi na walkowanie tego tematu, mysle ze wszytsko powiedzialam na chwile obecna. A ludzie sa jacy sa, jak sie imbecyl znajdzie, to byle gowna sie czepi, tylko po to zeby sie czepic. Ot takie uroki sieci.

Marta: Niestety nigdzie nie widzialam, a obeszlam juz dosc sporo sklepow. Po rurki wybierz sie do Bershki, maja zawsze fajny wybor.

Patrycja pisze...

Masz genialną figurę ;)

Anonimowy pisze...

A wiesz, że byłam w Bershce, i też mi kolor jeansów nie odpowiadał... Wszędzie są jasnoszare, a ja bym chciała ciemnoszare, może nawet taki grafit. Wczoraj mierzyłam jedne w House, ale M było za duże, a to była resztka, bo były przecenione. Niestety, potrzeba cierpliwości ;P
A koszulę znalazłam na All, ale nie wiem czy się zdecydować: 1)nie mam konta, a 2)"rozmiar uniwersalny" (tak napisali) to trochę jak kupowanie kota w worku...
pozdrawiam, Marta:)

Anonimowy pisze...

nie chcę Ciebie obrażać, ale w tej sukience Twój biust wygląda strasznie. chyba nie miałaś biustonosza. albo to efekt zdjęcia robionego od dołu...

anxi pisze...

Straszne.