piątek, 3 grudnia 2010

Little Red Dress

Nigdy nie przepadałam za czerwienią (poza paznokciami), ale, za jakim ja kolorem oprócz czerni przepadam? .. No właśnie ;]
To zdjęcie było nie tylko początkiem mojej miłości do opasek (wprawdzie dawno juz ich nie nosiłam), ale było rownież początkiem mojej tolerancji dla tego koloru ;) Czerwone szpilki juz mam (a raczej miałam, bo muszę je oddać reklamacji)
Od jakiś dwóch miesięcy chodziła mi po Glowie czerwona imprezowa sukienka. W końcu w andrzejki postanowiłam ja kupić, ale jak to zawsze było z moimi planowanymi zakupami H&M i inne sklepu zawiodły.
Jednak jak to JA, kiedy sobie cos ubzduram, to MUSi BYC PO MOJEMU I JUZ! Wymyśliłam sobie, że do tej mojej bladej juz niestety skory ten kolor będzie pasował jak żaden inny.
I skończyłam z tą właśnie sukienką :)

Tutaj macie zdjecie ze strony Tally Weijl
Tej idealnej będę szukać nadal, ale póki co zadowolę się ta.Czerwień jest rażąca, czego na zdjęciach być może nie widać. Ta kokarda nie do końca mi się podoba, ale bez niej sukienka wyglądała zbyt zwyczajnie.


I mam dla Was bardzo prosty KONKURS MIKOLAJKOWY.
Do wygrania nagrody z www.anxi-shop.pl
Szczegóły konkursu tutaj
KLIKNIJ


Udanego weekendu :)
ja chyba dzisiaj zostaje w domu, weekendowe życie trochę mnie zmęczyło ostatnimi czasy ...

24 komentarze:

Anonimowy pisze...

ja w zimie nie mam kompletnie ochoty na imprezy na mieście, brrr (nienawidzę zimy) można mnie skusić jedynie domówką :P

Lena psycholożka. pisze...

śliczna sukienka :)
Fajny konkurs, lubię to ;):)

Natalie`s blog pisze...

Nie wyglada zle z ta kokardka... ogolnie sukienka ladna:)

Anonimowy pisze...

Wiedziałam, no WIE-DZIA-ŁAM ! że to tę sukienkę w TW kupiłaś :)
wyglądasz jak zwykle bombowo.
a co do kolorów...ja też najlepiej czuję się w czerni (nie ma to nic wspólnego z chęcią "ukrycia się"), a jeśli chodzi o inne kolory to wybieram tylko te, które pasują mi do typu urody. Nie noszę modnego karmelowego, beżu, brązu, bo mi najzwyczajniej w świecie nie pasują. W imię mody oszpecać się nie będę :) po co mam wyglądać modnie, ale niezbyt "urodziwie" w kolorze wielbłądziej wełny, skoro mogę rozkwitać i powalać w kobalcie albo kredowej bieli? :)

Magda

Anonimowy pisze...

Świetnie Ci w tym kolorze!
Czy próbowałaś nosić tę kieckę z jakimś szerokim paskiem zamiast tej kokardy? :)

Pozdrawiam,

Asia

Lema pisze...

Zazdroszczę włosów. Ja nie mam tyle cierpliwości. Sukienka ładna. Bardzo lubię ten kolor. Masz świetną figurę więc pasje do Ciebie. Ja bym do niej dodała prosty, czarny pasek.

palcia pisze...

tak tez myslalam, ze to tę sukienke kupilas;) slicznie Ci w niej. a co do wlosow, to bardziej podoba mi sie bez opaski, ale to tylko moje zdanie:) milej niedzieli;)))

martienna pisze...

jezu kocham Twoje włosy !
są śliczne !!!


jeśli chcesz napisz komentarz i dodaj do obserwowanych ;**

alex. pisze...

Obserwuję Twój blog od dawna, ale dopiero teraz dołączyłam do tej wesołej społeczności.
1. Masz jak dla mnie mega fantastyczny gust muzyczny, lubuję się w podobnych klimatach co Ty także big + z góry (:
2. Świetna figura, super włosy, tylko pozazdrościć.
No i chyba nie muszę dodawać, że w większości rzeczach wyglądasz po prostu super!
Haha no na dziś dość słodzenia, ale z pewnością będę się tu już teraz częściej udzielać, pozdrawiam serdecznie (:

AgataP pisze...

piknie Ci w tej sukience!:)
dodaje blog do obserwowanych! :)

http://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

Twoim drugim ulubionym kolorem po czerni jest biały?!
Pozdrawiam, zielone_oczy.

anxi pisze...

3 grudnia 2010 21:50: Taksówka prawie wszędzie podjedzie, więc zima nie ma tu nic do rzeczy ;) Chociaż na przemieszczenia się od klubu do klubu nie jest to najlepsza pora, ale w jednym można posiedzieć jak już sie tam dotrze ;)

Magda: W kwestii sukienek jestem dość przewidywalna, więc wierze ;) Również nie lubie tych mdłych brazow, bezy etc. Na epwno nie zima, kiedy jestem blada i te kolory stapiaja sie z moja skora.

Asia: Ta czarna wstawka jest zbyt wysoko, pod samym biustem właściwie i dlatego pasek w talii raczej nie pasuje.

palcia: To było zdjecie "robocze", juz kilka dni po imprezie ;) wiec wlosy mam tutaj nieuczesane ;)

alex.: Ciesze sie, ze podoba Ci sie "moja" muzyka. A bloga juz obserwuje i czekam na kolejne notki :)

zielone_oczy: Cięzko powiedziec. Czern lubie od zawsze, a "drugi" kolor zmienia sie co jakis czas. Latem biel (bo pasuje do opalenizy), wczesniej razacy roz (ktory juz mnie znudzil) a obecnie wlasnie czerwien. Innych kolorow w zasadzie nie lubie.

plamka pisze...

świetna ta sukienka! i pasuje Ci czerwień ;) odwiedzam Twojego bloga już od dawna, teraz - jako posiadaczka nowego bloga :d - dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie. pozdrawiam ;*
plaamkaa.blogspot.com

plamka pisze...

jeśli chodzi o futerko, noszę je pod grubym kożuchem, bo jestem zmarzluchem :D jest zbyt cienkie, w dodatku ma tę satynową podszewkę ;) myślę, że nie da się tak po prostu tylko w nim chodzić ;p ja się poświęciłam na potrzeby blogowo-zdjęciowe :D pozdrawiam ;*

m-kosar pisze...

bardzo ładnie Ci w czerwieni :) pozdrawiam i zapraszam do mnie:

http://m-kosar.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

z buzi kojarzysz mi się z Martą Kaczyńską :) żeby nie było - uważam ją za atrakcyjną kobietę o nietuzinkowym wyglądzie.

VivaLaCucaracha pisze...

Bosko Ci w tej sukience! A co się stało Twoim szpilkom? Kocham "take over control"! <3 Moja miłość od jakiegoś czasu już :)) Pozdrawiam

Justyna

anxi pisze...

Podeszwy sie rozkleily ;| Pierwszy raz mi sie takie cos przytrafilo ...

Anonimowy pisze...

z tą taxi to racja, tylko, że ja mam w zimie wieczny wkurw lub jak kto woli wieczny foch i nic mi nie pasuje, a jak widzę ten śnieg lub gorzej, chlapę i to zimno to mam dość wszystkiego, dla mnie wyjście na zewnątrz w zimie to najgorsza kara jaka mnie spotyka :(:(

Magda pisze...

skad ta kiecka jest? swietna :)

anxi pisze...

Tally Weijl

anxi pisze...

Tally Weijl

anxi pisze...

Tally Weijl

Natii pisze...

Też ją kupiłam świetna jest<3