wtorek, 28 lipca 2009

Tankini, tak?

Zyję latem i dla lata. Dlatego tez ostatnie pieniądze wydalam na dwa stroje, jednoczesciowe oczywiscie, bo takich jeszcze w mojej kolekcji nie mam. Nie pytajcie ile strojow kapielowych juz kupilam, bo to chyba choroba, i nawet pewnie nie zdarze ich wszytskich zalozyc na siebie w tym sezonie.



1. Nie mam zadnych paskow po boku brzucha.
2. Nie bede miec!

Bo taki stroj tzreba umiec nosic, wiedziec kiedy i gdzie :) Ot caly sekret.

31 komentarzy:

bloo. pisze...

strój super .. sama miałam ochotę na podobny z cubusa .. nie zamierzałam go nosić do opalania .. bardziej kojarzy mi się z imprezami na basenach wieczorem niczym laguna beach :))

Serek pisze...

wyglądasz bosko! Nic więcej nie powiem bo mnie zatkało :)

playwithfashion pisze...

Odważnie! Podoba mi się!
Też jestem fajną kostiumów, na szczęście każdą wolną chwilę spędzam na wake'u więc mi się przydają:)

Szafa Madziary pisze...

jak ty to robisz, że pomino braku stanika są tak podniesione do góry i ładnie się ukłądają...zazdroszczę;)

rurzowa pisze...

świetny ten kostium:) A Ty jestes bardzo zgrabna i świetnie w nim wyglądasz:)

ANXIPANXI pisze...


**** bloo: Jak tylko bedzie ogoda, znajde sie w koncu na takiej imprezie. Chyba ;) I tez mi sie ten stroj z takim klimatem wlasnnie kojarzy :)

*** madziara: Ten stroj ma doskonale wyprofilowane trojkaciki, wiekszosc tego typu strojow splaszcza biust, a ten wrecz przeciwnie. Dlatego nie zastanawialam sie ani chwili :)

venila kostis pisze...

o matko, jakie ty masz seksowne ciało !

ANXIPANXI pisze...

A dziekuję :) Przytyło mi się ostatnio jakieś 2 kilo, i od razu lepiej się czuję w swojej skórze. Tak kobiecko :))

Kasica pisze...

Tu też się Tobą zachwycam:) Tobą i strojem na Tobie a przede wszystkim sylwetką, ktorej kazdy moze pozazdroscic!

ANXIPANXI pisze...

Kasiu, sama jesteś jedną ze zgrabniejszych osób jakie w życiu widziałam :)

Ann pisze...

piękny strój! sekkkksss bomba!

LejDI pisze...

powtórzę się, ale twoje ciało odwraca uwage od wszystkich strojów i nawet w wroku jutowoym wyglądałabys jak sexbomba. ale wrcając do sedna, to jak tak patrzę na ten strój to sama mam ochote taki sobie kupić :)

vikki pisze...

dokładnie, przecież takiego stroju nie nosi się wszędzie, a już napewno nie do opalania.
bardzo odważny i rzeczywiście nieziemsko seksowny jest:))
chociaż nigdy nie byłam przekonana do strojów jednoczęściowych.

ANXIPANXI pisze...

Opalać też się można :) Byle z filtrami i na skórę już opaloną. Np. w godzinach od 15. Byłam tak już dwa razy i nie widać zadnego śladu na brzuchu. Wciąż mam idealnie wyraźny biały stanik na biuscie po porzednim stroju ;)

oliwka pisze...

zaparło mi dech. Pieknie!

meg pisze...

świetny, bardzo pomysłowy zestaw.

http://megwearsviolet.blogspot.com/

meg

6roove pisze...

mniam, sexi bodi :)
stroj jest ekstra, Twoja figura tez!
nie wiem, o co chodzi z jakimis paskami na brzuchu (?)

Anonimowy pisze...

Idealna figura... i jak tu się skupić na stroju?! :)

6roove pisze...

dobra, a tak w ogole monokini :>

tankini to majtki + top :)
pzdr

ANXIPANXI pisze...

Tak też myślałam, że mono, ale google mnie zmyliły. Jak się wpisze tankini to i takie stroje też się pojawiają. Tak więc ja pewności żadnej nie mam w tej kwestii :)

Olga pisze...

OMG! Pierwsze co mi przyszło do głowy to Cię zapytać, czy to tak naturalnie czy się w photoshopie upiększyłaś :)), ale chyba się nie upiększałaś, więc powiem tylko, że wyglądasz rewelacyjnie i gdybym była facetem i była blisko, to bym się na Ciebie rzuciła.

ANXIPANXI pisze...

PS to dla mnie czarna magia ;)Dodatkowe 2 kg tak podrasowały moją figurę (biust i tyłek). W życiu bym nie pomyślała, że czasem naprawdę warto przytyć, aby poczuć się bardziej kobieco.

Pangea pisze...

Ja tam nie wiem i nie rozumiem o jakie paski chodzi...
Kostiumy takie podobały mi się zawsze ze względów czysto wizualno-estetycznych,bo ja tam w nim praktyczności nie widzę. Ale oko cieszy ;)

Anonimowy pisze...

jest piekny, gdzie go kupilas :)?

Anonimowy pisze...

no wł gdzie?

ANXIPANXI pisze...

W NY

Anonimowy pisze...

tak myslalam wlasnie wiec sie dzis udalam ale juz nie bylo niestety w tych kolorach tylko w jakies wiejskie czaszki... przynajmniej w krk, zobacze jak w rzeszowie, moze jeszcze znajde, a w jakiej cenie byl?

ANXIPANXI pisze...

80 zł, ale juz dawno kupowalam go, wiec teraz pewnie sa juz polowe tansze :)

Anonimowy pisze...

To chyba nazywa sie monokini...

makrelówka pisze...

boski!

Anonimowy pisze...

Pewnie używasz jakiś świetnych balsamów, że Twoja skóra tak zdrowo wygląda... :)