środa, 29 lipca 2009

W kozakach w taki upał?!

Co tu dużo pisać... Kolejny dzień na basenie.



Okulary: Pimkie, Torba, kowbojki: BSK '08, tunika: Cubus '08

18 komentarzy:

Szafa Madziary pisze...

toż to nie do pomyślenia!za moich czasów panienki biegały w sandałkach....:D:D

ANXIPANXI pisze...

Na wszytsko przyjdzie czas. Sandały będę nosić zimą jak znam życie :D

bloo. pisze...

ja nic widze w tym nic dziwnego :))
no, ale nie ma sie co spodziewać .. Polska to nie zagranica ..

Mała Gosia pisze...

co tam, ze upał ale jaki styl :)

playwithfashion pisze...

Kocham paski i Twoją tunikę:)

vikki pisze...

gdzie ty się tak opaliłaś? :>
czekolada. ;D

aema pisze...

piękna opalenizna, no i stroj swietny :)

6roove pisze...

a mnie sie bardzo podoba

Elle Michelle pisze...

ja mam podobnie, latem najchętniej kozaki a zimą coś lekkiego-chyba tak z tęsknoty za czymś albo od przegrzania mózgownicy się dzieje...

madzikzet pisze...

tez chcemmmm taka tunikeeeeeee

Ann pisze...

nogi, nogi, nogi <33

Tomasz pisze...

ile masz lat, Anxi ?

ANXIPANXI pisze...

Tyle na ile wyglądam, oczywiście ... :)))

Anonimowy pisze...

czyli 17 ? ;-)

MiriamFashion pisze...

w Stanach wszyscy pomykają w kozakach bez względu na temperaturę ;-)

ANXIPANXI pisze...

No ba .. ja od lat juz obchodze kolejne 18ste ... jak to kobiety ;)

Anonimowy pisze...

Ta tunika wygląda na meeega krótką (mam na myśli tył, z oczywistych powodów). Jak na imprezkę super, lecz na codzień osobiście nie czułabym się komfortowo ;) Ale jeśli Ty tak lubisz... to czemu nie? ;)

Anxi ... pisze...

Anonimowy: Nie noszę rzeczy, w których nie czuję się komfortowo :) Jak ktoś w czymś czuje się źle, to od razu to widać, choćby był to najbardziej zajebisty ciuch ;) Dlatego nakładam na siebie, tylko to w czym "się czuję"