środa, 21 lipca 2010

Tunezja

Niestety nie zdarzylam z postem "ubraniowym". Miniony tydzien byl zwariowany, wypelniony w 100% tak jak lubie roznymi zajeciami, kompletny brak czasu. A na sam koniec udalo nam sie znalezc super oferte last minute do Tunezji, tak wiec jutro rano polece. Tzn. mam taka na dzieje, bo dzisiejszy dzien byl po prostu koszmarny. Odbior paszportu, szybkie zakupu, pakowanie (jeszcze przede mna), jezdzenie sauna (autobusem) po wroclawiu. I na sam koniec ... awaria samochodu ... i nie mam pojecia kto dowiezie nas jutro rano na lotnisko. Padam. Mam ochote na zimne piwo z sokiem i mam ochote juz byc w samolocie. Nie predko zdecyduje sie na tak spontaniczny wyjazd ;)

Niemniej jesli sie uda wszytsko dopiac mam zamiar NIC-NIE-ROBIC. Lezec, opalac sie, popijac kolorowe drinki, i odciac sie na cale 7 dni od codziennosci.
Cos tam napisze po powrocie :) Trzymajcie sie. Buzka :*





P.S. Powoli ruszam ze sklepem:

WWW.ANXI-SHOP.PL

23 komentarze:

hi barbie pisze...

tunezja? a gdzie konkretnie lecisz?

magdalena (ellemo) pisze...

ale wakacje!
ale Ci dobrze (mimo wszystko)!
ale Ci zazdroszczę!

WYPOCZYWAJ!

Anonimowy pisze...

Super masz z tą Tunezja :) życzę udanego wypoczynku :)

palcia pisze...

nie pozostaje mi nic innego jak tylko napisac: udanego wypoczywania :)))

Olcia pisze...

Sklep fajny, tylko szkoda ze zdjęć nie można w nim powiekszyć:(

Magda pisze...

napisz po powrocie z jakiego biura znalazlas oferte i ogolnie co,jak i ile, bo tez szukam last minute na wrzesien, nigdy nie korzystalam z tego typu ofert i dobrze sie jest kogos poradzic kto juz obczail teren :) Tunezja jest jednym z miejsc ktore biore pod uwage :))

http://jadorehardcore.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

z jakiego biura lecisz i za ile?;>

Anonimowy pisze...

Udanego wypoczynku !

ps. Czy jak założyłaś sklep własną stronę masz założoną działalność gospodarczą? Bo to pod działalność podchodzi i trzeba się z takiej działalności rozliczać z fiskusem czyli " płacić podatki " i mieć właśnie założoną działalność gospodarczą :) mam nadzieję , że masz bo oni teraz bardzo się czepiają allegro i innych którzy robią to na czarno.

blekitnooka pisze...

zazdroszczę Tunezji :) miłego wypoczynku :)

Lena psycholożka. pisze...

Kurcze, ale Ci dobrze! Dawaj foty od razu jak wrócisz! Już już! ;)

Ann. pisze...

baw się dobrze! :)

Anonimowy pisze...

Szczerze to nie zazdroszczę wypoczynku. Tunezja to najgorszy kraj, jaki dotąd odwiedziłam. Zero spokoju, bo natarczywość arabów jest nie do zniesienia a "kolorowe drinki"miały smak chloru. Poza tym piach i niewiele do zwiedzania.
Nie mniej jednak udanego wyjazdu ;)

Anonimowy pisze...

o boze, nawet nie wiesz jak BARDZO BARDZO BARDZO zazdroszcze Ci tej Tunezji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! baw się dobrze i rób zdjęcia!

natalie

Anonimowy pisze...

już nie mogę się doczekać, kiedy zamieścisz jakieś zdjęcia z Twoich wakacji ! :-)
napisz koniecznie, jak Ci się podobała Tunezja - sama byłam tam do tej pory 5 razy. Z państw arabskich wolę jednak Egipt, Jordanię oraz Emiraty, ale do Tunezji mam z pewnych względów ogromny sentyment :-)

pozdrawiam,
Magda

grupa pisze...

Anxi szczęściaro u nas pogoda tak okrutna, że z domu nie chce się wychodzić, a ja jadę w piątek nad morze i pewnie będzie padać :( Pokaż nam zdjęcia ze słońcem jak wrócisz bo na ten deszcz nie mogę patrzyć!

evergreen pisze...

mmm, tunezja jest cudowna, tez zwiedzilam ja w tym roku. koniecznie zdaj relacje! :)

Anonimowy pisze...

wygladasz na 29 lat

palcia pisze...

ale trafilas z ta tunezja... u nas w PL deszcze i zimnooooo :/ a Ty tam tylek na sloncu smazysz, ehhhh :D

raspberry girl pisze...

Zazdroszczę ;)
Udanych wakacji ;D

Anonimowy pisze...

Anxi, wyczekuję niecierpliwie Twojej notki powyjazdowej i na pewno nie ja jedna, no... :-)

anxi pisze...

hi barbie: Smiać mi się chce z własnego nieogarnięcia ale wyjazd był na takim spontanie, że dopiero na lotnisku dowiedziałam się, że lecę do Monastiru :D A w sousse, że będziemy mieszkać w el Kantaoui. W sumie to dopiero drugiega dnia wiedziałyśmy jak te miejscowości się nazywają.

Olcia: Popracuję nad tym.

Magda: Wycieczkę załatwił nam znajomy, który ma własne biuro podróży ;) 1150 zl ze wszytskimi opłatami. Na wrzesień znalazłby nam pewnie jeszcze lepszą ofertę, bo to już w sumie po sezonie wakacyjnym.

22 lipca 2010 09:48 Bez obaw, wszytsko to doskonale wiem ;)

24 lipca 2010 13:38 Ale najlepiej przekonać się o tym na własnej skórze. No chyba, ze TY należysz do ludzi, którym powie się nie jedż tam, bo .. a oni chłoną to jak sucha gąbką wodę. Ja do Tunezji wrócę. Miałam to szczęścię, że dostrzegłam coś więcej niż Ty ;)

Magda 26 lipca 2010 17:03 Wszytsko jeszcze przede mną ;) Egipt w zimie, a i na resztę krajów arabskich przyjdzie czas :)

Anonimowy pisze...

Myslałam ze pojedziesz do Grecji z tego wynikały Twoje posty ze jestes nia zafascynowana ? a tu Tunezja ?

anxi pisze...

Niestety znacznie tańsza okazała się Tunezja w sezonie. Do Grecji postaram się wybrać we wrześniu :) Zresztą naraziue i tak muszę unikać słońca :(