czwartek, 3 listopada 2011

03.11

Mam pytanie do osób, które latają do Egiptu. Chciałabym wybrać się tam gdzieś w okolicach grudnia, może stycznia. Ale zupełnie nie orientuję się, w jakich miesiącach lata się tam w sezonie zimowym. Jak to jest z pogodą, temperaturą wody, turystami itd. Jednym słowem, jaki termin wybrać? A i jeszcze pytanie, Sharm czy Hurghada? Gdyby ktoś mógłby mi cokolwiek w tym temacie doradzić, byłabym wdzięczna :]

Tymczasem uciekam na basen/saunę. Życzę Wam udanego weekendu.



Kurtka: Cubus. Spodnie: VM. Kopertówka i Szpilki: Bershka

W gratisie kolejny case na BB, tym razem neutralny floral, mam nadzieję, że nie będzie siał aż takiego "zgorszenia" jak HK ;) hehe.

45 komentarzy:

Sara pisze...

Świetna kopertówka ;)

Anonimowy pisze...

hej, anxi;)
ja zawsze mam urlop w styczniu:( niestety pracuję w branży, która "sezon" ma od maja do września i wtedy mogę gdzieś wyskoczyć na max 5 dni ...:( najczęsciej jest to nasze polskie morze...za to w styczniu sobie odbijam :) ...mam wolne od 15 grudnia do pierwszego lutego;)...i tak od 3 lat, więc już troszkę "doświadczenia" nabrałam:)
zdecydowanie NIE POLECAM wakacji w okresie świąteczno-sylwestrowym ... rok temu zliczyłam "coś takiego" od 20.12 do 2.01 ... TRAGEDIA!!! sami starsi ludzie, rodziny z dziećmi...(nie był to Egipt, ale myślę, że tam byłoby podobnie)
jak ja jadę na wakacje to lubię sobie pójść na dyskoteke, do klubu, pobawić się, poszaleć- jeżeli również Ci na tym zależy, zdecydowanie grudnia nie polecam! nastomiast styczeń- jak najbardziej... dużo młodych ludzi, bary czynne 24 h na dobe- dwa lata temu w styczniu zaliczyłam Hurghade (chyba tak to się pisze?) to chyba największy kurort w Egipcie:)...temperetura ok. 22-25 stopni , w nocy jednak ciut zimniej;) ... woda ok;)...
troszkę się rozpisałam, mam nadzieje, ze byłam pomocna;)...
pozdrawiam Cię serdecznie...
ps. ja już wakacje na styczeń mam zaplanowane- Dominikane...jest cieplej niż w Egipcie, bo ok. 30 stopni i noce nie są zimne...po za tym, w Egipcie również dzień jest krótszy w styczniu...co ważne, nie zapłacę majątku...znalazłam świetnie biuro podróży w Czechach...(niestety wylot też będzie z Pragi)...jeżeli chcesz mogę Ci je polecić...mają świetne oferty- np. możesz sobie co miesiąc wpłacać tam jakąś kwotę, a np. po pół roku oni organizują Ci za tą sumę wycieczkę...możesz też np. zapłacić za połowę pobytu, a po miesiącu następną część (i to bez banków, umów,itd) ...

ANXI pisze...

Pomogłaś i to bardzo :) bo własnie wahałam się bardzo jeśli chodzi o ten grudzien, teraz już definitywnie rezygnuję ... Zalezy mi głównie na biernym wypoczynku, słońce, plaża itd. No ale imprezy też by się przydały, a im więcej młodych ludzi tym lepiej :)

Anonimowy pisze...

ojjj, chciałam zaznaczyć, że tylko raz byłam w grudniu;) na pewno są osoby, które częściej tak podróżują, ale ja już mam traume;)))...
tz.jeżeli jedziesz np. z chłopakiem, i chcecie sobie pobyć razem, poopalać się, pospacerować, a wieczorkiem strzelić drinka i iść spać, to myślę, że AŻ TAK ŹLE W GRUDNIU NIE BĘDZIE...
ale ja miałam wrażenie, że ten grudzień to taki ...martwy miesiąc? dla emerytów, dla rodzinek , które chciałby przeżyć święta pod palmami, itd... też większość studentów/uczniów w europie ma raczej wolne w styczniu-lutym...może to dlatego nie było "młodzieży"?:) sama nie wiem...
ale rozmawiałam też z obsługą hotelu- na pewno zauważyłaś, że część animatorów, barmanów w turystycznych miejscowościach to europejczycy, i oni w grudniu nie pracują, lecą do domu, na święta, itd...

ANXI pisze...

Mysle, ze w tej kwestii rozumiemy sie akurat idealnie :] Na wakacje jade nie tylko, zeby w dzien odpoczywac i nic nie robic, ale takze aby wieczorami pobawic sie z mlodymi ludzmi, a nie zamulac w "spokojnej okolicy sprzyjajacej rodzinom z dziecmi". niemniej czekam na kolejne opinie, moze ktos jeszcze ma cos ciekawego do powiedzenia w tym temacie. Bylabym wdzieczna!

Anonimowy pisze...

...myślę, że jeżeli ktoś chce poderwać bogatą starszą wdowę/ bogatego samotnego wdowca;) to również polecam grudzień;) ...
takiego rwania jak na tych wakacjach to nigdy nie miałam :D
no wiesz, wyjdziesz sobie na basenik hotelowy, a tam średnia wieku 70 plus ...

Lenny Lemonade pisze...

Anxi, bardzo ładny zestaw :))
niestety o Egipcie nic nie wiem :P

lennylemonade1.blogspot.com

hannnah pisze...

PIĘKNIE WYGLĄDASZ:) do tego jesteś mega szczupła ;) zazdroszczę:)zapraszam do mnie:))

MaryŚś pisze...

Egipt polecałabym na kilka dni, jest okropnym krajem i na więcej się nie opłaca.

Andzia ;D pisze...

śliczna stylizacja ;)

MARCELINA pisze...

ślicznie wyglądasz :) boska kurtka!

Anonimowy pisze...

Szaro buro i ponuro.. kiedys bylo ciekawiej

ANXI pisze...

CZARNO! raczej. tak jak lubię i jak noszę się od zawsze z przerwami na kolory ;)
Ale bez obaw, w nast poście będzie troche koloru, chcoiaz akurat z szarościa ;))

JUTRO ODPOWIEM WAM NA KOMENTARZE :) Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA WSZYTSKIE :)

Rosie pisze...

wow

lovely outfit

the colours go perfectly!

Rosie

xxx

check out my blog

http://ohmyitsafashionblog.blogspot.com/

Say me Justine pisze...

A ja uwielbiam czern! Swietny set! Pozdrawiam i zapraszam do mnie www.saymejustine.blogspot.com

Anonimowy pisze...

jeśli chodzi o terminy to nie podpowiem natomiast mogę doradzić rewelacyjny hotel w hurgadzie, można wyhaczyć np. z triady all inc za 1600zł 2 tyg! hotel nazywa sie sea gull, jest przy głównej ulicy hurgady, pełno sklepików, knajp a w samym hotelu jednak cichutko. piękne naprawdę duże pokoje z balkonami, dużo basenów, dostęp do morza z rafą koralową (całe ranki siedziałam z głową w masce i z rurką, obserwowałam piękny podwodny świat). jedzenie rewelacyjne, ogromny wybór, pełno ciast, tortów, owoców do każdego posiłku;)obsługa bardzo dobra, nic nie ginęło. dużo barów przy basenach i na plaży, przekąski, napoje i drinki w wersji all do bólu. Byłam już w kilku hotelach ale ten pobił wszystkie! z miast zdecydowanie hurgada-mniej skomercjalizowana, można bardziej poczuć arabski klimat;) byliśmy z mężem też na nurkowaniu z butlą-super sprawa, największe moje przeżycie dotychczas. Jeśli jednak zdecydujesz się na inny hotel radziłabym wybrać taki właśnie z rafą koralową przy prywatnej plaży bo to frajda nieziemska! pozdrawiam i zazdroszczę wyjazdu jak jasna cholera;)

Anonimowy pisze...

Ja byłam w sharmie..jeśli chcesz jakieś dyskoteki to raczej nie tam, jest całkiem inaczej niż w Tunezji. Natomiast moim znajomi w Hurgardzie nie mogli wychodzi z hotelu;) A co do pytania dotyczacego terminów w styczniu jest sesja i jest bardzo mało młodych ludzi;) w tym okresie nie jest za ciepło a towarzystwo osób 50 +

Anonimowy pisze...

o animatorach w tanich hotelach też możesz pomarzyć, ogólnie to nie środek sezonu Egipt jest troche smutny bez turystów

~MuffinCannibal pisze...

świetna torebka <3

Anonimowy pisze...

najlepsz okres do wyjazdu jest maj czerwiec Egipt w dosc dobrych hotelach jest tani ok 1000zł ja ostatnio byłam w 1024zł najlepiej last minute dzień przed. Hurgada jest to misteczko gdzie sa tlumy miejscowych ludzi gwar i duzo sklepików. Sharm to raczej spojne miejsce gdzie sa przeważnie goście hotelowi i kilku sklepikarzy poza murami hotelu. Co do hotelu to zalezy od także od biura podróży bo zależnie od biura podróży przyznawane są pokoje. Jak już będziesz decydowała się to poczytaj sobie opinie na portalach typu easygo.pl bądz wakacje.pl radze czytac negatywne opinie i patrzec co jest sie w stanie wytrzymac, niestety taka prawda. Wiele pozytywnych przesłodzonych komentarzy jest nie prawdziwych bo są wystawiane przez osoby ktore maja z tego korzyść czyli np biura podróży... Tak więc życzę miłej podróży. G.lol

Anonimowy pisze...

Hej;) a ja mam pytanie apropo szalika...czy też komina-gdzie i za ile kupilas? i czy w tym roku....i czy to jest szalik czy komin?:> pozdrawiam;)

Anonimowy pisze...

Ja byłam w egipcie w grudniu 2 razy i teraz tez jade 16-go. to naprawde zalezy jak sie trafi,raz jak bylam to było bardzo ciepło,worcilam bardzo opalona i bylo super.a raz bylo juz troche chlodniej. ale mysle ze i tak oplaca sie jechac,imprezy tez super. ja polecam hotel ali baba w hurghadzie badz alladina lub jasmine, tw 3 hotele sa na jednym terenie i naleza do jednego wlasciciela wiec mozna korzystac z tych 3. no i jak w jednym nie ma imprezy to pozostają jeszcze 2:) mysle ze naprawde spokojnie mozesz jechac w grudniu do egiptu,bez obawy o pogode i zabawe:)

Anonimowy pisze...

Ja byłam w egipcie w grudniu 2 razy i teraz tez jade 16-go. to naprawde zalezy jak sie trafi,raz jak bylam to było bardzo ciepło,worcilam bardzo opalona i bylo super.a raz bylo juz troche chlodniej. ale mysle ze i tak oplaca sie jechac,imprezy tez super. ja polecam hotel ali baba w hurghadzie badz alladina lub jasmine, tw 3 hotele sa na jednym terenie i naleza do jednego wlasciciela wiec mozna korzystac z tych 3. no i jak w jednym nie ma imprezy to pozostają jeszcze 2:) mysle ze naprawde spokojnie mozesz jechac w grudniu do egiptu,bez obawy o pogode i zabawe:)

Anonimowy pisze...

Te spodnie to są jakieś skórzane/eko? Bo jakoś tak nie wyglądają na jeansy, ale też nie do końca na skórę;)
Meeega prosty zestaw, mega anxi'owy (lol). Uwielbiam minimalizm!<3 Mój minimalizm jest bardziej rockowy, ale i tak lubię Twój styl i niektóre ciuchy z pewnością chętnie bym Ci podkradła;)
pozdrawiam, Marta

ANXI pisze...

Dziękuje Wam za wszytskie komentarze dotyczące Egiptu. W zasadzie na dzień dzisiejszy planujemy lecieć jednak w drugiej połowie stycznia!

3 listopada 2011 13:4 haha, z tą średnią wieku rozwalilaś mnie :DDD . Ale w sumie sama nie jadę więc nawet jeśli to jakoś dam sobie radę chyba :PP

MaryŚś No więc tak z ciekawścim jakie kraje polecasz? A do egiptu i tak poleće, bo 1. jednak m nóstwo ludzi tam lata, więc tak straszliwie na pewno nie jest ;) a 2. Należę do tych osób, które ślepo nie wierzą temu co inni mówią tylko lubią sobie same wyrobić opinie.

3 listopada 2011 19:14 Dziękuję Ci za komentarz, na perwno sprawdzę sobie ten hotel a i pozostale wskazówki wezmę do siebie.


3 listopada 2011 19:50 tez poki co obstawiam Sharm ;). A co do terminu, widzsiz ... wielu studentow bedzie jewdnak juz po sesji w tym czasie ;)

3 listopada 2011 19:52 Animator to akurat na ch*j jest mi potrzebny, ze tak powiem ;))) A ludzi dlaczego niby nie ma? ... Wlasnie o to mi chdozi, zeby wyczaic taki twermin, wk torym ludzie w zimie lataja!

3 listopada 2011 21:42 maj, czerwiec? ... widzisz, dla mnie najlepszy miesiac wakacyjny to akurat lipiec, sierpien, jest najcieplej i w ogole ... Sek w tym, ze chce gdzies w zimie poleciec, dlatego nie pytam o miesiace letnie, bo to akurat dlam nie jest ioczywiste i nie mialoabym problemu z w wyborem terminu.
A co do komentarzy to wiem o co chodzi, sa,ma sie nie raz na wlasnej skorze przekonalam ;) Ale thx

3 listopada 2011 22:30 Kupilam w tamtym roku w Tally Weijl, ale szalik to chyba nie jest az taki problem ;) pojdziesz do byle H&M i dostaniesz taki sam, obstawiam ze nawet na targu cos takiego znajdziesz tyeraz ;P

3 listopada 2011 23:39 Dzieki :) Sprawdze sobie te hotele.

haha Marta. Dziękuję Ci ;) spodnie są wlasnie nie skorzane, ale z takiego grubsazego lekko sztywnego matwerialu i niby z daleka troche na takie pseudo skotrzane wygladaja, ale nie sa. I to mi sie w nich wlasnie podoba :P

Anonimowy pisze...

Hej:)ja już wielokrotnie bylam w Egipcie i napewno nie polecam grudnia!Ogolnie rzecz biorac moim zdaniem jesli lubisz kapiele w morzu nie jest to dobry pomysl,woda nie jest wtedy ciepla a wieczorami moze byc chlodnawo(w porownaniu z temp., w dzien:)) Muszisz wybrac hotel ktory oferuje podgrzxewane baseny chociaz teraz juz prawie kazdy moze pochwalic sie ta opcja. Poza tym jesli rafy to Sharma ale jesli chodzi o imprezy lepiej Hurgada:)pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

anxi, ile najwięcej wydałaś na sukienke :)? pozdrawiam i czekam na zestaw z czerwoną sukienką z wycięciami :)

Anonimowy pisze...

Co do animatorów, chyba nie byłaś na porządnym pokazie;d Poznajesz dużo ludzi, gdzie możecie super się pobawić, Jeśli wybierzesz 5 * hotel na nude nie bedziesz narzekać mi 2 tygodnie upłyneło jak 1 dzień ;)

Anonimowy pisze...

masz swietny styl,figure marzenie ale blagam nie rob juz zdjevc na balkonie................. strasznie sie to oglada.

Anonimowy pisze...

hej Anxi :) mam pytanie o te sukienke RI z wycietą talią, jak ona wyglądu z tyłu? chodzi mi o to czy z tyłu ma takie same połączenie jak z przodu do biustu? niewiem czy rozumiesz oco mi chodzi :P i ile mniej wiecej wtedy za nią zapłaciłaś? bo znalazłam ją w necie i niewiem czy się opłaca kupić.. a i czy biustonosz da sie zalozyc pod nią czy jednak wychodzi?

Anonimowy pisze...

Anxi gdzie byłaś już za granicą na wakacjach? i gdzie Ci się najbardziej podobało ?:)

ANXI pisze...

5 listopada 2011 15:14 Dzieki :) Poki co i tak wygrywa opcja druga polowa, a moze nawet koncowka stycznia ;) Grudzien juz na 100% odpada.

5 listopada 2011 15:44 Ok 230 / 240 zł na ta koralowa z RI. Ogolnie jednak staram sie nie ptrzekraczac 100 zl. Czasem zdarza mi sie tak do 130 cos kupic, ale musze sie naprawde na dana kiecke napalic ;).

5 listopada 2011 22:55 Chyba nie, ale to nie zmienia faktu, ze nie lubie animacji w zadnej postaci i jest mi to do szczescia kompletnie zbedne a wrecz irytujace. Jak widac gusta sa rozne, i kompetencje animatora w moim przypadku nie maja tu NIC do rzeczy.

6 listopada 2011 21:51 Na razie nie ulegnie to zmianie ;).

6 listopada 2011 22:31 Z tylu jest dokladnie tak samo powycinana, ale ze znalezieniem stanika pod ten kroj nie ma akurat najmniejszego problemu. zaplacilam za nia 230 albo 240 zl. Nioe pamietam juz dokladnie.

7 listopada 2011 09:54 Akurat lista moich wakacyjnych krajow nie jest imponujaca. Tym bardziej, ze jesli mi sie w jakims kraju spodoba, to lubie tam wrocic, zamiast wybierac nowy. Jak do tej pory faworytem jest i pewnie dlugo bedzie Grecja. Mysle, ze kazdy w tym kraju znajdzie cos dla siebie, czy to jakies miasto na Peleponezie czy ktoras z wysp. Jedynie Riviere Olimpijska odradzam, dla mnie to nie grecja, ze tak powiem.
Na drugim meijscu jest Turcja Egejska, ale to juz pewnie dlatego, ze mi sie z Grecja kojarzy ;).
Najgorzej jak do tej poryu wypadla Tunezja, ale to tylko dlatego, ze ja lubie urozmaicony krajobraz, jakeis zatoki, wyspy czy goryu nma horyzoncie , a bylam w takiej miejscowosci (samo miasto bylo swietne!!, i na to narzekac nie moge akurat) gdzie na plazy na horyzoncie nie bylo nic poza woda ;)

Milena pisze...

wiem że nie odpowiadasz na pytania dotyczące życia prywatnego ale może dasz się przekonać na napisanie paru zdań o sobie ;P nie chodzi tu o jakieś szczegóły, ale tak ogólnie ile masz lat, co porabiasz w życiu, czym się interesujesz, czy masz jakieś ulubione sklepy, kogo uważasz za 'modową wyrocznię' wśród gwiazd ? fajnie byłoby wiedzieć coś więcej o tej sympatycznej dziewczynie którą możemy tu oglądać :P
pozdrawiam Cię !

ANXI pisze...

Milena: Hmmm... rozważe to na pewno ale na dzień dzisiejszy mam wątpliwości. Widzisz ... jest tu sporo osób, ktore lubię (lubię na tyle na ile można lubic osoby, ktore "zna" się jedynie z internetu) i dla nich chętnie bym nawet napisała coś więcej o sobie, ale z drugiej strony jest tu cała chmara ludzi, których polska zazrośc aż kipi, i ktlore tylko zacierają ręcę, z uporem maniaka czytają notkję, prezegladaja zdjcia az znajda ten jeden szczegół, którego mogą się doczepić i wtedy się zaczyna. tak jakby ich to podniecało w jakiś sposób. I to jedynie mnie powstrzymuje, bo im wiecej dajesz ze swojej pryuwatnosci, tym bardzioej Ci "ludzie" to obrócą pzreciwko Tobie, I tylko to mnie powstrzymuje, bo blog ma byc dla mnie przyjemnoscia a nie zrodlem tego typu nieprzyjemnosci. Nie bede na pewno ta kolejna osobaw sieci, na ktora tacy prosci ludzie beda wylewac swoj jad. :]

Anonimowy pisze...

Ja myślałam, że się nie przejumjesz opinią innych i to zlewasz;) Wydaje mi się, wbrew pozorom masz mało dystansu do siebie ;)

ANXI pisze...

Anonimie: Nie o przejmowanie się tu chodzi, a o granice dobrego smaku i kultury. Spotykałas kiedyś w świedcie realnym człowieka zupełnie przeciętnego, który podchodził do drugiego i mówił mu prosto z mostu " Masz krzywe nogi" "Jesteś gruby jak świnia?" ..
To dlaczego w necie to jest takie nagminne? I dlaczego mam pozwalać człowiekowi, ktory wg mnie takimi wypowiedziami udowadnai jedynie, że jest nikimi, aby ulżył sobie w ten sposób, w miejscu ktore jest moje? .. Po co mam to robić? żeby pokazać jakim kozakiem ;) jestem i że potrafię to tolerować? .. Dla mnie to nonsens :). Potrafisz kultura;lnie skrytykować, prosze .. Jesteś burakiem, spier*alaj i spróbuj szansy w realu :) o ile masz odwagę.
Do tego się to wszytsko wg mnie sprowadza i myśle, ze jeśli ktos nie prowadzi bloga nie jest w stanie w 100% tego zjawiska zrozumiec. drugiej strony zawsze jewst bezpieczniej.

Anonimowy pisze...

ale każdy ma sesje w lutym, to jak to wielu będzie po :(

ANXI pisze...

Anonim:Znam takich, ktorzy już w połowie stycznia będą po :) Zależy od uczelni oraz tego jak sama sobie sesję zorganizujesz. Jest też coś takiego jak wczesniejsze terminy, prawda?

Anonimowy pisze...

hmnn niew iem o jakich szkołach mówisz jestem na 2 stopniu i 1 terminy sesji mam w plowie stycznia tak jak reszta moich znajmoych z innych uczelni. Ty chyba nie studiujesz teraz?

Milena pisze...

Anxi dzięki za odp, rozumiem Cię ale i liczę że kiedyś dowiemy się o Tobie czegoś więcej:)
a tymi wszystkimi debilami, którzy piszą "miłe" komentarze się nie przejmuj bo jak to mówią "jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził"
Pozdro:)

sh-girl pisze...

Piękny, piękny zestaw! Ten szaliczek super wygląda z twoją kurtką!
Pozdrawiam:)

bialaangelgirl pisze...

bosko wyglądasz !!!piękna figura

Anonimowy pisze...

Wróciłam w piątek z Egiptu i szczerze powiem ze nie polecam, głównie z tego powodu ze jest bardzo wietrznie i nie da sie leżec na słońcu bo jest za zimno. bylo 25-27stopni ale co z tego noce zimne trzeba bylo w swetrach chodzic, nawet sie na to nie przygotowałam :) chodziłam i marzłam. Co do kapieli to fajnie bo woda byla podbrzewana w basenach ale co z tego jak w głowe zimno bylo:D
woda w morzu lodowata. porownałabym pogode teraz do naszego lata nad Morzem Bałtyckim ciągły wiatr i lodowata woda, rozmawiając z lokalnymi osobami mówiły ze bedzie jeszcze zimnej w styczniu luty kolo kwietnia najlepiej sie tam wybrac żeby wszystko odpowiadało :D G.lol

ANXI pisze...

Anonimowa: JUż kiedyś słyszałam, że styczeń - luty są bvardziej wietrzne, lepsze dla kitesurferów niż normalnych turystów, ale jak pojadę w marcu / kwietniu to będzie dla mnei zapóxno bo w maju planuje inny wyjażd i finansowo nie dałabym rady, tak więc raczej obstawiam koniec stycznia.

Gaby de Modacapital pisze...

Hi!! :)
I really like your blog, I follow you :D
... maybe if you have time, you could visit my blog too, and if you like it, follow me back ;)
Kisses!
http://modacapitalblog.com